wtorek, 16 sierpnia 2011

SEZONOWO JEŻYNOWO

Witam Was z powrotem! 


Po długim i aktywnym odpoczynku w krajach bałkańskich wracam na bloga. Już jutro pojawią się kolejne przepisy. Zapowiadam wspaniale owocowy koniec wakacji - będzie wiele jabłek, gruszek, malin, jeżyn.... W każdym razie pysznych przepisów!


Teraz zapraszam Was do zaczynającej się wkrótce akcji - naszej pierwszej - SEZONOWO JEŻYNOWO

Zatem zachęcam na miksera do dodawania swoich przepisów! 
J.

sobota, 13 sierpnia 2011

Ciecierzycowe naleśniczki z tapenadą

Korsykańskie przysmaki - kolejna odsłona. Ponownie przystawka. Tym razem małe naleśniczki z mąki z ciecierzycy, która tu jest popularna, ale w Polsce można ją znaleźć tylko w sklepach z bio żywnością czy dobrych delikatesach. Sama do tej pory nie miałam okazji skosztować. A szkoda, bo to ciekawe doświadczenie smakowe. Naleśniczki są bardzo proste w przygotowaniu i świetnie komponują się z pastą oliwkową. Myślę, że można je przyrządzić także na słodko.


Ciecierzycowe naleśniczki z tapenadą

Składniki
Naleśniczki:
  • szklanka mąki z ciecierzycy
  • 1,5 szklanki gazowanej wody mineralnej
  • 1/3 szklanki oliwy
  • szczypta soli
Kremowa tapenada:
  • szklanka czarnych oliwek (bez bestek)
  • 3-4 łyżki oliwy
  • 3-4 łyżki kremowego serka
  • zioła prowansalskie (do smaku)


Tapenada:
Oliwki zmiksować z oliwą, serkiem i przyprawami, odstawić powstałą pastę na jakiś czas, ewentualnie dosolić według upodobania.
Naleśniczki:
Wszystkie składniki dobrze wymieszać. Smażyć małe placuszki z obu stron na rozgrzanej patelni. Podawać posmarowane tapenadą. Równie dobre na ciepło, jak i na zimno - np. jako przystawka.

Bon Appetit!

P.

środa, 10 sierpnia 2011

Babeczki semolinowe z oliwkami i szynką


Nadal przepisy prosto z Francji. Dziś przedstawiam drobną przekąskę, w której przygotowaniu pomagałam (a właściwie - ja robiłam, a miła staruszka dyktowała), gdy mieli przyjść goście. Z założenia wytrawne babeczki miały być zupełnie inne, ale okazało się, że prawie nie ma mąki. Postanowiłyśmy więc pooksperymentować z semoliną - kaszką/mąką z pszenicy durum (można kupić w sklepach z eko żywnością, dobrych delikatesach, a pewnie i w wielkich hipermarketach...), nieco zbliżoną z wyglądu do kaszy manny. Babeczki zyskały bardzo ciekawy smak i miały nieco ziarnistą konsystencję. Polecam takie innowacje :)

Babeczki semolinowe z oliwkami i szynką
porcja na 6 małych prostokątnych foremek / małą keksówkę / 10 muffinek

Składniki:
  • szklanka semoliny
  • pół szklanki zielonych oliwek (wypestkowanych i drobniutko posiekanych)
  • pół szklanki drobniutko posiekanej suszonej szynki (np. parmeńskiej)
  • szklanka mleka
  • pół szklanki oliwy
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • płaska łyżeczka kurkumy
  • garść posiekanych ziół, najlepiej świeżych (np. bazylii, rozmarynu)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia


Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w dużej misce, odstawić ciasto na około pół godziny. Nałożyć do wysmarowanych masłem i posypanych bułką tartą foremek.
Zapiekać w temperaturze 180 stopni przez około 40 minut (semolina potrzebuje czasu by napęcznieć i zmięknąć).
Studzić na kratce. Podawać na zimno, jako przystawkę - najlepiej pokroić na mniejsze kawałki i na każdym położyć mały plasterek wędzonego łososia i oliwkę.

Smacznego!
P.


poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Jogurtowe muffinki z morelami



Pozdrowień z francuskiej wyspy ciąg dalszy. Tym razem malutkie muffinki, które stworzyłam razem z moją małą podopieczną, która usłyszawszy, że lubię piec od razu zapragnęła coś ze mną przygotować. Jako że ostatnio zakupiono tu silikonową foremkę na małe babeczki nie musiałam się długo zastanawiać, co upiec. Muffiny jogurtowe z dodatkiem moreli okazały się strzałem w dziesiątkę na podwieczorek. Bardzo delikatne, nie za słodkie, w sam raz na jeden kęs.

Jogurtowe muffinki z morelami
porcja na 18 mini muffinów (7-9 standardowych)


Składniki:
  • 3-4 morele (obrane i pokrojone w małą kostkę)

  • 150 g jogurtu morelowego (ewentualnie brzoskwiniowego lub po prostu naturalnego)

  • 200 g mąki pszennej

  • pół szklanki oliwy

  • pół szklanki cukru (najlepiej z prawdziwą wanilią)

  • 1 jajko
  • łyżeczka proszku do pieczenia

W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej mokre, następnie połączyć zawartość obu. Na koniec dodać morele.
Nakładać do foremek wysmarowanych masłem i wysypanych bułką tartą. Piec około 25-30 minut w temperaturze 180 stopni. Wyjąć z piekarnika. Po 5 minutach wyjąć z blaszki i studzić na kratce.



Smacznego!
P.

niedziela, 7 sierpnia 2011

Francuskie crepes - naleśniki


Asia zapowiadała dłuższą przerwę, a tu niespodzianka - pozdrawiam serdecznie z prawdziwego raju na ziemi - przepięknej Korsyki! Opiekuję się dwiema małymi dziewczynkami, a przy okazji poznaję uroki życia (i kuchni!) Francuzów. Miałam nadzieję nieco schudnąć przy pracy, ale jako że kuchnią tu rządzi bardzo wiekowa i bardzo miła babcia, to nie ma innej opcji niż tycie! A przy okazji mogę podpatrywać i pomagać. Dziś prezentuję tradycyjne francuskie naleśniczki - crepes. Ciasto jest bardzo płynne, a placuszki wychodzą cieniutkie. Często robię takie w Polsce (zresztą według przepisu z mojego pierwszego podręcznika języka francuskiego...), ale dopiero tu odkryłam, że im prostsze dodatki, tym lepiej - najlepsze okazały się bowiem z cytryną i cukrem pudrem. Palce lizać!


Crepes


Składniki:

  • 10 łyżek mąki pszennej
  • 2 szklanki mleka
  • 2 łyżki oleju
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • łyżka cukru

Wszystkie składniki dobrze wymieszać (można mikserem), odstawić na około pół godziny, przykrywając miskę ściereczką.Smażyć naleśniki z obu stron na bardzo dobrze rozgrzanej patelni (najlepiej bez tłuszczu). Podawać natychmiast, na ciepło.
Smakują idealnie pokropione sokiem z cytryny i posypane cukrem pudrem. Można także posmarować placuszki konfiturami (świetne zwłaszcza z konfiturą pomarańczową) lub kremem czekoladowym.

Bon Appetit!

P.

czwartek, 4 sierpnia 2011

Sezamowe Wafle


Ostatnie ciasteczka przed przerwą na blogu. Paulina już od jakiegoś czasu jest we Francji, teraz również ja wyjeżdżam. Do usłyszenia!


Mimo, że ostatnio były inne ciasteczka sezamowe, tak bardzo lubię ten dodatek, że zdecydowałam się na jeszcze jedne. Są cieniutkie, wręcz prześwituje przez nie światło (jak się pod nie patrzy ;). I mają ten wspaniały, lekko słodki, sezamowy posmak. Pychota!


Sezamowe Wafle
przepis pochodzi z tej strony
porcja na około 45 ciasteczek


Składniki:

  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 6 łyżek masła
  • 1 jajo
  • pół szklanki mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
  • 6 łyżek sezamu

Na patelni uprażyć sezam, uważając żeby nie przypalić. Odstawić do ostygnięcia.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Utrzeć masło z cukrem. Wbić jajko i wymieszać dokładnie. Wymieszać ze sobą mąkę, sól i proszek do pieczenia, dodać do mokrych składników i wymieszać. Dodać aromat waniliowy i uprażony sezam. Dokładnie połączyć wszystkie składniki.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Nakładać łyżką ciasto na blaszkę, w sporych odstępach (mniej więcej po 20 "porcji" na sporą blachę). 
Piec przez 12-13 minut, aż ciasteczka będą brązowe. Odczekać około minuty, po czym studzić ciasteczka na kratce. 


Smacznego!
J. 

środa, 3 sierpnia 2011

Słodkie drożdżówki z dżemem


Drożdżówki są wspaniałe na letnie deszczowe popołudnia. Tym razem słodziutkie z dżemem (lub innym, ulubionym nadzieniem). Puszyste, pachnące i pyszne!


Słodkie drożdżówki z dżemem
porcja na około 12 drożdżówek
przepis pochodzi od Dorotki


Składniki:

  • 75 g margaryny lub masła
  • 250 ml mleka
  • 25 g świeżych drożdży lub 12 g suchych drożdży
  • szczypta soli
  • 70 g cukru
  • 50 dag mąki pszennej

Ponadto:

  • dżem lub inne nadzienie
  • jajko do posmarowania, roztrzepane z 1 łyżką mleka

Tłuszcz roztopić, dodać mleko, podgrzać do letniej temperatury (nie może być gorące!). Drożdże suche wymieszać z mąką (ze świeżymi zrobić najpierw rozczyn). Dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto, aż będzie gładkie. Odłożyć przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (1 - 1,5 h). Po wyrośnięciu dokładnie wyrobić, by usunąć pęcherzyki powietrza (ciasto w przekroju powinno być gładkie).
Rozwałkować na placek o wymiarach około 30 x 50 cm. Posmarować ciasto nadzieniem, zwinąć w roladę, którą pokroić na kawałki o grubości 3 - 3,5 cm. Ułożyć je na blaszce w sporych odstępach. Trzonkiem noża lub drewnianą łyżką nacisnąć wzdłuż środka każdego odciętego kawałka, aby jego boki uniosły się do góry. Odstawić (przykryte lnianym ręczniczkiem) do wyrośnięcia, ale nie na długo, na 10 - 15 minut. Kiedy lekko podrosną, posmarować roztrzepanym jajkiem.
Piec w temperaturze 220ºC przez około 10 minut. Studzić na kratce. Polukrować, choć niekoniecznie.


Smacznego!
J.

wtorek, 2 sierpnia 2011

Placek z wiśniami i kruszonką


Zdecydowanie moje ulubione wiśniowe ciasto. Piekłam je już dziesiątki razy, a i tak za każdym razem zachwyca mnie jego smak. Taki prosty smak... Jest bardzo owocowe i bardzo wakacyjne. A jego spód stanowi kruszonka, co według mnie nadaje mu tą wyjątkowość.


Placek z wiśniami i kruszonką
porcja na formę na tartę o średnicy 26cm

Składniki:
  • 200g masła lub margaryny
  • 200g brązowego cukru
  • opakowaniu cukru wanilinowego
  • 1 jajo
  • skórka starta z cytryny
  • 200g mąki pszennej
  • 200g mąki pszennej razowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 500g wiśni
  • 200g konfitury wiśniowej
Tłuszcz utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym na puszystą masę. Dodać jajo i skórkę cytrynową. Wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i połowę dodać do masy. Następnie powoli dosypywać resztę mąki, aż utworzą się grudki. 
Połowę kruszonki wysypać do wysmarowanej masłem formy na tartę i lekko docisnąć. Spód podpiec przez 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. 
Wiśnie umyć i wydrylować, a następnie wymieszać z lekko podgrzaną konfiturą wiśniową i rozłożyć na powierzchni ciasta. Resztą kruszonki posypać owoce i piec przez 20-25 minut w tej samej temperaturze, co wcześniej. Ciasto wystudzić.

Smacznego!
J.

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Sezamowe ciasteczka szczęścia


Sezam jest jednym z moich ulubionych dodatków do ciasteczek. Nadaje im zawsze wyjątkowy, bardzo dobry smak. Te ciasteczka są bardzo aromatyczne, krucho-miękkie, po prostu pyszne!




Sezamowe ciasteczka szczęścia
przepis pochodzi od Agnieszki 
porcja na około 30 ciasteczek


Składniki:
  • 100 g  (2/3 szklanki) sezamu
  • 100 g masła 
  • 70 g  (1/3 szklanki) białego cukru 
  • 85 g (1/2 szklanki) jasnego brązowego cukru
  • 1 duże jajko
  • 1 opakowanie (16g) cukru waniliowego 
  • 170 g (1 i 1/4 szklanki) mąki
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki cynamonu
Uprażyć na suchej patelni sezam (około 5 min na niedużym ogniu, czekamy aż sezam zacznie lekko pachnieć, nie ma potrzeby go rumienić). Utrzeć masło z dwoma rodzajami cukru i cukrem waniliowym. Dodać jajko. Wymieszać mąkę z proszkiem, solą oraz cynamonem i stopniowo dodawać do ciasta nadal ucierając. Na koniec wmieszać do ciasta połowę uprażonego sezamu. Wstawić je na minimum godzinę do lodówki. 
Nagrzać piekarnik do 190ºC. Ciasto wyjąć z lodówki i formować z niego kulki o średnicy około 3 cm. Każdą kulkę obtaczać w pozostałym sezamie, kłaść na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i lekko rozpłaszczać dłonią na kształt talarka. Układać na blaszkach, zachowując dość duże odstępy miedzy ciasteczkami - maksimum 16 kulek na dużą blaszkę od piekarnika.
Piec 10-15 min, aż będą złote ( złote !, a nie brązowe, nie wolno ich zbytnio przepiec, im dłuższy czas pieczenia tym ciasteczka będą bardziej chrupiące). Zdejmować z papieru do pieczenia dopiero po ostygnięciu.


Smacznego!
J.



niedziela, 31 lipca 2011

Klasyczne Brownies


Nie jestem wielkim miłośnikiem czekolady, więc to było dopiero moje pierwsze brownies. Z pewnością jednak nie ostatnie, bo zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. 
Jest wspaniale czekoladowe, lekko mokre i słodkie. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe (lub podgrzane) z lodami śmietankowymi. Bajka!




Klasyczne Brownies
przepis pochodzi z Domowych Wypieków
porcja na blaszkę o średnicy 23 x 23cm


Składniki:

  • 300g czekolady gorzkiej
  • 3 jajka
  • 250g masła
  • 150g cukru
  • 100g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej. Czekoladę pozostawić, aby ostygła (ale musi być jeszcze płynna).
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Formę wyłożyć papierem do pieczenia. 
Jajka ubić z cukrem mikserem. Dalej miksując na mniejszych obrotach, dodać stopniowo roztopioną czekoladę, na końcu mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.
Ciasto wyłożyć do formy. Piec w nagrzanym piekarniku około 35 min. 


Smacznego!
J.


sobota, 30 lipca 2011

Muffiny owsiane z konfiturą truskawkową


Kolejne owsiane muffiny. Już sama nie wiem, które z prezentowanych przeze mnie są najlepsze. ;) Te łączą w sobie smak płatków owsianych ze słodyczą konfitury truskawkowej. Oczywiście może być to też inna konfitura - dzięki temu ten przepis jest bardzo uniwersalny. A dzięki dodaniu tej konfitury muffiny nie są suche, lecz lekkko wilgotne.

 
Muffiny owsiane z konfiturą truskawkową
przepis pochodzi z "Muffinki
porcja na 12 muffinów
 
Składniki:


  • 150 g mąki
  • 100 g płatków owsianych (około szklanki)
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 125 g stopionego masła
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • 125 g cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 300 g kwaśnej śmietany
  • konfitura z truskawek (mi wyszło pół słoiczka)

Wszystkie składniki wyjąć wcześniej, aby podczas przygotowywania miały temperaturę pokojową. Masło stopić i ostudzić, jajko rozbełtać.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę do muffinek wyłożyc papilotkami lub wysmarować masłem.
W dużej misce wymieszać ze sobą makę, proszek do pieczenia, sodę, płatki owsiane i sól, na koniec dodać cukry. W drugiej misce wymieszać jajko, śmietanę i masło.
Dodać suche składniki do mokrych i wymieszać tak, aby wszystkie skłądniki były wilgotne. Mogą powstać grudki. 

Nałożyć do foremek połowę ciasta. Następnie nałożyć po czubatej łyżeczce konfitur. Przykryć resztą ciasta. 
Piec około 25 minut. Wyjąć z piekarnika, odczekać 3 minuty, po czym studzić na kratce. Można jeść jeszcze ciepłe. 

Smacznego!
J.

piątek, 29 lipca 2011

Tureckie ciasto jogurtowo-cytrynowe


Wspaniałe ciasto, które można upiec w zastępstwie sernika. Jest lżejsze, jednak bardzo podobne w smaku. Cytryny idealnie pasują do serników, więc temu ciastu też nadają wspaniałego smaku. Jest kwaskowate, puszyste, wilgotne i cudownie orzeźwia w upalne dni, których ostatnio niestety mało. 

Tureckie ciasto jogurtowo-cytrynowe
przepis pochodzi od Komarki
porcja na ciasto o średnicy 20 cm

Składniki:
  • 400 g tłustego jogurtu (typu greckiego lub bałkańskiego)
  • 4 jajka
  • 100 g cukru
  • 3 łyżki mąki
  • 1 cytryna
  • szczypta soli
Cytrynę sparzyć i wyszorować po czym otrzeć skórkę i wycisnąć sok.Żółtka utrzeć z cukrem na jasny, puszysty krem. Dodać mąkę, jogurt, skórkę i sok z cytryny - zmiksować na jednolitą masę.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę i delikatnie (w 2-3 porcjach) wymieszać z masą jogurtową.
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Tortownicę o średnicy 20 cm wysmarować masłem lub wyłożyć papierem do pieczenia i wlać ciasto. Piec około 50 minut, aż ciasto ładnie
zarumieni się z wierzchu.

Smacznego!
J.