sobota, 10 września 2011

Focaccia

Było mnóstwo kuchni francuskiej, pora na równie przeze mnie lubianą kuchnię włoską. Rozpoczęłam od tiramisu, a dziś polecam focaccię, czyli płaski chlebek będący podstawą pizzy. Tradycyjna przystawka, dobra bez niczego lub do kanapkowych dodatków. Według mnie najlepsza jest wersja z oliwkami i taką właśnie przedstawiam. Może nie jest to najlepszy wypiek na świecie, ale polecam jako ciekawą odskocznię od chleba.

Focaccia z oliwkami i rozmarynem
przepis z Kwestii Smaku

Składniki:
  • 10 g świeżych drożdży
  • 150 ml ciepłej wody
  • 250 g mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • oliwa z oliwek
  • pół szklanki czarnych oliwek pokrojonych w plasterki
  • łyżeczka gruboziarnistej soli morskiej
  • 2 łyżki rozmarynu

Drożdże skruszyć do kubka, dodać 60 ml ciepłej wody, pół łyżeczki cukru i 2 łyżki mąki. Wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 20 minut.
Mąkę przesiać do miski i wymieszać z 1 łyżeczką soli oraz 1 łyżką oliwy z oliwek. Dodać drożdże oraz resztę ciepłej wody. Składniki wymieszać w misce drewnianą łyżką, połączyć w kulę. Ciasto wyłożyć na posypany mąką blat. Wyrabiać przez 15 minut, aż będzie gładkie i elastyczne.
Na blacie rozsmarować jedną łyżkę oliwy, wyłożyć ciasto i rozwałkować je na około 30 cm placek. Blachę do pieczenia wysmarować oliwą i wyłożyć na nią rozwałkowane ciasto. Przykryć przeźroczystą folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na 1,5 godziny. Piekarnik nagrzać do 220°C.
Ciasto posypać solą morską i rozmarynem. Wyłożyć oliwki wymieszane z dwiema łyżkami oliwy. Odstawić ponownie do wyrośnięcia na godzinę. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15 - 20 minut na złoty kolor. Podawać z oliwą z oliwek.

Smacznego!
P.

piątek, 9 września 2011

Jogurtowe ciasto z malinami


Ciasta z owocami są czymś co na prawdę kocham! To jest bardzo podobne do placka, jednak wysokość ma jak tarta. To sprawia, że stosunek owoców do ciastowego spodu jest taki, jak lubię! :)

 
Jogurtowe ciasto z malinami
porcja na formę o średnicy 23 cm
przepis pochodzi z blogu Smitten Kitchen

Składniki:
  • 1 szklanka mąki
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 55 g miękkiego masła 
  • 2/3 szklanki cukru 
  • około łyżki cukru pudru (do oprószenia)
  • pół łyżeczki aromatu waniliowego
  • pół łyżeczki otartej skórki z cytryny
  • 1 duże jajko
  • pół szklanki jogurtu naturalnego
  • 1 szklanka świeżych malin
Mąkę, proszek, sodę, sól przesiać, a następnie wymieszać. Masło utrzeć z cukrem na gładką masę, następnie dodać aromat i skórkę, zmiksować. Dodać jajko i dokładnie zmiksować.
Suche składniki i jogurt dodawać na zmianę do ubitej masy maślanej, cały czas dokładnie ubijając.
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Formę o średnicy wysmarować masłem i wysypać mąką (lub wyłożyć papierem), wlać masę z ciasta. Na wierzchu rozrzucić maliny (u mnie żółte i czerwone, więc mniej je widać ;)).
Piec około 20 - 30 minut. Upieczone, pozostawić w formie na 10 minut, potem wyjąć. Oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!
J.

czwartek, 8 września 2011

Tiramisu malinowe

Sto lat, sto lat! Moja przyjaciółka ma dziś urodziny. A że lubię robić najbliższym słodkie prezenty, to i ona dostała. Pyszne tiramisu w wersji letniej - bo nie o smaku amaretto, za to mocno malinowe. Bo właśnie o maliny poprosiła, gdy spytałam, na jaki wypiek ma ochotę. Deser wyszedł wyśmienity... tak, że we dwie zjadłyśmy go w ciągu doby... Niby prosty, ale kosztował mnie sporo nerwów i dodatkową wyprawę na zakupy, bo śmietanka za nic nie chciała mi się ubić. Ale liczy się dobry efekt. No to jeszcze raz - wszystkiego najlepszego. I smacznego :)


Tiramisu malinowe
przepis wzorowany na Cukierniczych Kreacjach

Składniki:
  • filiżanka mocnej czarnej kawy
  • 100 ml rumu
  • 2 jaja, oddzielnie białka i żółtka
  • 3 łyżki miałkiego cukru
  • 250 g mascarpone
  • 250 ml śmietany kremówki
  • biszkopty (u mnie około 20-25 dużych okrągłych)
  • 2 łyżki ciemnego kakao w proszku
  • 300 g malin
Kawę ostudzić, wlać alkohol i lekko dosłodzić. Żółtka ubić z cukrem na biały puszysty krem. Dodać mascarpone i wymieszać na jednolitą masę. Ubić śmietanę i wmieszać ją metalową łyżką. Białka ubić na półsztywno. 100g malin odłożyć do dekoracji a resztę zmiksować. Masę podzielić na dwie części. Do jednej dodać zmiksowane maliny delikatnie mieszając. Połączyć obie masy z podzielonym białkiem.
Biszkopty zanurzać w kawie z likierem i układać na dnie głębokiego naczynia. Posmarować połową białego kremu. Ponownie postąpić z kolejną partią biszkoptów, smarując je kremem malinowym. Położyć trzecią warstwę namaczanych biszkoptów i pokryć resztą białego kremu. Wygładzić powierzchnię i posypać obficie kakao. Wierzch ozdobić malinami Schłodzić w lodówce minimum dwie godziny, aż tiramisu stwardnieje i przejdzie aromatami.

Smacznego!
P.

środa, 7 września 2011

Clafoutis z nektarynkami i śliwkami


Nigdy nie jadłam wcześniej clafoutis, lecz gdy pierwszy raz usłyszałam tę nazwę bardzo mnie zaintrygowała. Po krótkich poszukiwaniach dowiedziałam się, że są to po prostu zapiekane owoce w cieście naleśnikowym. Niby takie zwyczajne danie, a smakuje wyjątkowo. Troszkę jak nadziewane gofry, trochę jak zapiekane owoce. Zdecydowanie warte wypróbowania danie i jestem pewna, że jeszcze je powtórzę. Zapomniałam dodać bowiem, że jest jeszcze bardzo łatwe i szybkie w wykonaniu!

Clafoutis z nektarynkami i śliwkami
porcja na 4 naczynka o średnicy 5 cm
Składniki:
  • 30 g masła, rozpuszczonego i ostudzonego
  • 55 g cukru pudru + łyżka do oprószenia
  • 1 opakowanie (16 g) cukru wanilinowego
  • 40 g mąki pszennej
  • 2 jaja
  • 125 ml mleka
  • szczypta soli
  • łyżeczka mielonego kardamonu
  • łyżeczka mielonego cynamon
  • 1 spora nektarynka (około 170 g)
  • 4 małe śliwki (około 150 g)
Piekarnik nagrzej do 180 stopni. Nektarynkę i śliwki pokrój na małe półplasterki (około 1/12 owocu). Foremki wysmaruj masłem, ułóż w nich owoce.
Wymieszaj mąkę, cukier i przyprawy ze sobą. Dodaj mleko, jajka i masła, wymieszaj całość dokładnie mikserem. Powoli wylej ciasto na owoce, starając się, żeby nie były całkiem przykryte ciastem. Wstaw do piekarnika i piecz przez 30-35 minut. Podawaj ciepłe, oprószone cukrem pudrem.
Smacznego!
J.

wtorek, 6 września 2011

Drożdżówki z aronią


Kiedy wybiorę się na targ trudno mnie stamtąd wyciągnąć - gdy widzę świeże owoce i warzywa mam ochotę kupić wszystko, co kończy się tym, że najpierw dźwigam tony zakupów, a potem połowa rzeczy leży i zaczyna się psuć, a ja już nie mam pomysłów, co z nich zrobić. Tak było i tym razem - znalazłam na straganie ładną aronię i kupiłam pół kg, bo przecież "coś się wymyśli". A okazało się ciężko, bo sama w sobie nie jest smaczna, a internet proponował mi co najwyżej sok/konfiturę. W końcu znalazłam przepis na pyszne ciasto drożdżowe i już wiedziałam - aronia wyląduje w środku. I tak powstały grzebienie. Smakowały prawie jak jagodzianki, a jednak nieco inaczej. Mniam! Ugościłam nimi babcię i bardzo jej smakowały, a to duża pochwała, bo kto jak kto, ale babcia to zna się na pieczeniu.

Drożdżówki z aronią
porcja na 12-14 drożdżówek
ciasto od Dorotki, zawijane jak u Iwonki, a farsz mój :)

Składniki:
ciasto:
  • 75g masła
  • 250 ml mleka
  • 4-5 łyżek syropu z aronii (opcjonalnie)
  • 25g świeżych drożdży (lub o połowę mniej suszonych)
  • szczypta soli
  • 30g cukru
  • 500g mąki pszennej
nadzienie:

  • 300g aronii
  • 100g cukru
  • 150ml wody
lukier:
  • pół szklanki cukru pudru
  • 4 łyżki gorącej wody
Aronię zasypać cukrem i zalać wodą, gotować około pół godziny na wolnym ogniu, aż zacznie się nieco rozpadać i puści dużo soku. Masło roztopić, dodać mleko i sok powstały przy gotowaniu aronii (4-5 łyżek, resztę można wypić), podgrzać do letniej temperatury. Dodać drożdże, rozpuścić. Dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto, aż będzie gładkie. Odłożyć przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (1 - 1,5 h). Po wyrośnięciu dokładnie wyrobić - ciasto w przekroju powinno być gładkie. Rozwałkować, pociąć na spore prostokąty. Na każdy nakładać około 2 łyżki aronii. Zawijać w taki oto sposób:
Uformowane drożdżówki ułożyć na blaszce w sporych odstępach. Odstawić do wyrośnięcia, ale nie na długo, około 10 - 15 minut. Kiedy lekko podrosną, posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec w temperaturze 200ºC przez 15 minut. Studzić na kratce. Polukrować (cukier puder rozprowadzić w gorącej wodzie i powstałą masą posmarować wierzch drożdżówek).
Smacznego!
P.

poniedziałek, 5 września 2011

Galette brzoskwiniowo - jeżynowe


Eksperymentów z nowymi rodzajami ciast ciąg dalszy. To jest moje pierwsze galette. Nie wiem, czy na polski tę nazwę się tłumaczy, ponieważ w książkach spotkałam jedynie je po prostu jako "tarta". Stosowanie oryginalnej nazwy wydaje mi się trafniejsze. Ciasto jest mocno owocowe, ponieważ ma dużo brzoskwiniowo - jeżynowego nadzienia. Przy okazji jest przyjemnie kruche. A z pewnością jest inne niż pozostałe! :)

Galette brzoskwiniowo - jeżynowe
Składniki:
na ciasto:
  • 350 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 175 g schłodzonego ciast, pokrojonego na kawałki
  • 50 g cukru
  • zimna woda
na nadzienie:
  • 2 duże dojrzałe brzoskwinie, obrane i pokrojone w kostkę 1,5 cm kostkę
  • 1 szklanka świeżych borówek
  • 1/4 szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • szczypta mielonego cynamonu
  • szczypta soli
  • 1 białko jajka
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mleka
  • 1 łyżka brązowego cukru
Na ciasto: Do dużej miski przesiać mąkę i sól, dodać masło i wcierać opuszkami palców, aż składniki zaczną przypominać zacierki. Wsypać cukier, wymieszać, dolać tyle zimnej wody, aby wyrobić ciasto. Owinąć w folię spożywczą i schładzać przez kolejne 30 minut.
Na nadzienie: Delikatnie wymieszać ze sobą brzoskwinie, borówki i sok z cytryny. Dosypać cukier, mąkę kukurydzianą, cynamon i sól, po czym delikatnie wszystko wymieszać.
Rozgrzać piekarnik do 190 stopni. Ostrożnie rozwałkować ciasto na okrągły placek. Pozostawić nierówne brzegi i przełożyć na blachę do pieczenia. Wyłożyć na środek nadzienie, pozostawiając około 6 cm brzeg. Brzegi ciasta posmarować białkiem przy pomocy pędzelka. Brzegi ciasta złożyć do środka tak, aby na siebie zachodziły. Zakleić wszelkie pęknięcia. Posmarować ciasto mlekiem i posypać cukrem. Piec przez około 35 minut. Wyjąć z piekarnika i podawać ciepłe lub w temperaturze pokojowej.
Smacznego!
J.

niedziela, 4 września 2011

Muffinki oliwkowe z serem kozim

Kolejne wytrawne muffinki. Tym razem szczególne, bo upieczone jako prezent powitalny dla przyjaciółki. Takie same upiekłam jej kiedyś na urodziny i była zachwycona, uznałam więc, że teraz będzie to miły gest by pokazać, że się stęskniłam. I udało się: babeczki sprawiły miłą (i smaczną) niespodziankę. Dla mnie to też najlepsze muffinki wytrawne jakie kiedykolwiek jadłam: idealna konsystencja, wyrazisty smak, uroczy wygląd. Wrócę do nich jeszcze nie raz.


Muffinki oliwkowe z serem kozim
porcja na 14 dużych muffinów
przepis z ksiązki "Muffinki" wyd. Świat Książki

Składniki:
  • 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 70 g czarnych oliwek bez pestek
  • 200 g sera koziego (w oryginale z serem owczym, ale nigdzie w okolicy go akurat nie znalazłam, a kozi również sprawdził się świetnie)
  • łyżka rozmarynu
  • 250 g mąki pszennej
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • jajko
  • 80 ml oliwy
  • 300 g jogurtu naturalnego
  • szczypta pieprzu i soli

Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Oliwki pokroić w plasterki. 150 g sera pokroić w małą kostkę, resztę zetrzeć. Mąkę wymieszać z sodą i proszkiem do pieczenia. Dodać rozmaryn, oliwki i pokrojony ser. Jajko lekko roztrzepać, dodać oliwę i jogurt, doprawić solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać obie masy.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Foremki wypełniać ciastem do 3/4 wysokości. Wierzch muffinków posypać startym serem. Piec około 25-30 minut. Wyjąć z piekarnika i odstawić na kilka minut. Najlepsze na ciepło, ale na zimno także pyszne.

Smacznego!
P.

sobota, 3 września 2011

Tarta z karmelizowanymi bananami i czekoladą


Nigdy nie lubiłam świeżych bananów, za to przetworzone już jak najbardziej. Tym razem postanowiłam zrobić z nimi tartę. I był to świetny pomysł - kruche ciasto, czekolada, karmel i banany to zestaw niemal doskonały! Wypiek wyszedł słodki, ale wcale nie przesadnie (dlatego proszę po raz kolejny - używajcie czekolady gorzkiej, z mleczną ciasta często wychodzą przesłodzone), w sam raz na poprawę niezbyt dobrego humoru.

Tarta z karmelizowanymi bananami i czekoladą

Składniki:
na ciasto:
  • 100g zimnego masła pokrojonego na małe kawałki
  • 170g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 jajko
  • 3 łyżki cukru trzcinowego
  • szczypta soli
na farsz:
  • 70 g gorzkiej czekolady
  • 4 łyżki śmietanki kremówki
  • 3 małe banany
  • pół szklanki cukru pudru
  • 50 g masła
Mąkę wsypać do miski, dodać masło, sól oraz cukier. Rozetrzeć palcami masło z mąką, następnie dodać jajko i szybko zagnieść ciasto, łącząc składniki w gładką kulę (w razie potrzeby dodać 1 - 2 łyżki wody). Ciasto zawinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę.
Formę do tarty wysmarować masłem. Ciasto rozwałkować i przenieść do formy. Ciastem wylepić dno i boki formy. Spód podziurkować widelcem, wstawić do lodówki na czas nagrzania się piekarnika do 190 stopni. Przed pieczeniem ciasto musi być schłodzone.
Formę z ciastem nakryć papierem do pieczenia. Na wierzch wysypać obciążenie: np. suchą fasolę, Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15 minut.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodając śmietankę. Powstały krem nieco przestudzić, nie dopuszczając jednak, by stężał. Rozsmarować czekoladę na spodzie podpieczonej tarty.
Banany obrać, poprzecinać na pół, a następnie w podłużne plastry. Na dużej patelni rozpuścić masło z cukrem pudrem, aż powstanie karmel, mieszając, by się nie przypalił. Na karmelu poukładać banany i smażyć chwilę na wolnym ogniu. Przełożyć zawartość patelni na wierzch tarty.
Całą tartę zapiekać przez kolejne 15-20 minut. Przed podaniem tartę wystudzić.

Smacznego!
P.

Razowe scones z feta i szczypiorkiem


Dawno nie było u nas żadnych scones. Pewnie dlatego, że latem wolałam chłodne, a nie ciepłe śniadanka. Jednak ostatnio, gdy były u mnie przyjaciółki zapragnęły mi się ciepłe bułeczki. Moje pierwsze wytrawne scones. Smakują jeszcze lepiej niż te na słodko, bo bardziej pasują do kanapek. Pychota!


Razowe scones z feta i szczypiorkiem
przepis na 9 sztuk
przepis pochodzi z Brulionu z przepisami

Składniki:
  • 180 g maki pszennej
  • 225 g maki razowej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 105 g sera feta
  • 3 łyżki drobno posiekanego szczypiorku
  • 225 ml mleka + 1 łyżka do posmarowania bułeczek
Oba rodzaje mąki i proszek do pieczenia przesiać do miski. Dodać szczyptę soli i starty sera feta,wymieszać z suchymi składnikami palcami. Następnie wsypać szczypiorek i wymieszać wszystko łyżką. Wlać mleko. Zagnieść ciasto. Wyłożyć je na oproszony mąką blat i wyrabiać rękoma. Następnie rozwałkować na placek o mniej więcej 2 cm grubości i wyciąć szklanką krążki o średnicy około 5 cm.
Blaszkę wyłoży papierem do pieczenia. Ułożyć na nim bułeczki. Posmarować mlekiem. Piec w 220 stopniach przez 15-20 minut.
Wyjąć z piekarnika. Podawać ciepłe, ostudzone na tyle, by dało się je rozkroić.

Smacznego!
J.

piątek, 2 września 2011

Pieczone gruszki z kruszonką


Lekkie drugie śniadania są czymś, co uwielbiam. Szczególnie takie owsiano - owocowe. Łatwo zaspokajają apetyt, a przy okazji nie są ciężkie. Po prostu wspaniała przekąska do południowej kawy! :)




Pieczone gruszki z kruszonką
przepis pochodzi z Kitchen Simplicity

Składniki:
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 50 g masła, rozpuszczonego + odrobina do posmarowania
  • 2 łyżki rodzynek
  • 4 gruszki
  • miód i jogurt na wierzch
Piekarnik nagrzej do 180 stopni. Wymieszaj ze sobą płatki, brązowy cukier i cynamon. Dodaj masło i rodzynki. Przepołów gruszki, starając się nie uszkodzić skórki. Wytnij ogryzek małą łyżeczką. Umieść gruszki w naczyniu żaroodpornym, skórką do dołu. Lekko posmaruj masłem. Wyłóż owsianą kruszonkę na gruszki, przyciskając, żeby nie spadła. Można też położyć trochę obok gruszki.
Piecz przez około 20-25 minut, aż gruszki będą miękkie, a płatki zbrązowieją. Wyjmij z piekarnika, polej ciepłe gruszki miodem i podawaj z jogurtem.


Smacznego!
J.

czwartek, 1 września 2011

Jogurtowe muffinki z orzeszkami i natką



Dawno (jak na nas...) nie zamieszczałyśmy muffinów. Najwyższa więc pora na pokazanie Wam kolejnych małych babeczek. Tym razem wytrawne - połączenie słonych orzeszków ziemnych i mnóstwa świeżej natki pietruszki. Według mnie idealne na kolację, niemal prosto z piekarnika i na śniadanie dnia następnego. Bo mają taki fajny smak, że spokojnie można zjeść je na dwa posiłki z rzędu i nie będzie to nudne!
Jogurtowe muffinki z orzeszkami i natką
porcja na 12 dużych muffinów
przepis z ksiązki "Muffinki" wyd. Świat Książki

Składniki:
  • 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 80 g posiekanych solonych orzeszków ziemnych
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 3 jajka
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 80 ml oleju
  • 300 g jogurtu naturalnego
  • duża szczypta pieprzu

Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Mąkę wymieszać z orzeszkami, sodą i proszkiem do pieczenia. Jajka lekko roztrzepać, dodać natkę, olej i jogurt, doprawić pieprzem. Dokładnie wymieszać obie masy.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Foremki wypełniać ciastem do 3/4 wysokości. Piec około 20 - 25 minut. Wyjąć z piekarnika i odstawić na kilka minut. Można podawać lekko ciepłe, jak i zimne.

Smacznego!
P.

Peach Pie - Placek Brzoskwiniowy


Od dawna bardzo chciałam upiec typowy amerykański placek. Miał on być z jabłkami, jednak za nie w tym roku jeszcze się nie zabrałam, padło więc na brzoskwinie. Wyszedł pyszny, słodki i aromatyczny. A jego zapach... bajka! Poza tym przekonałam się, że nie trzeba mieć wcale specjalnego naczynia na niego, lecz wystarcza zwyczajne naczynie żaroodporne. Więc zachęcam Was wszystkich!

Peach Pie -
Placek Brzoskwiniowy
porcja na formę do placka (lub naczynie żaroodporne) o średnicy 22 cm
przepis pochodzi z Ezra Pound Cake
Składniki:
na ciasto:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 200 g zimnego masła, pokrojonego w 0,5 cm kostkę
  • pół szklanki zimnej wody
na nadzienie:
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 7 dojrzałych brzoskwiń, obranych i pokrojonych w kostkę
  • 2 łyżeczki świeżego soku z cytryny
  • 2 łyżki zimnego masła, pokrojonego na małe kawałki
Przygotować ciasto: Wsyp mąkę, cukier i sól do robota kuchennego. Wymieszaj przez chwilę (pulsując). Dodaj masło i pulsuj 9-10 razy. Dodaj połowę wody i pulsuj 5-6 razy, aż ciasto zacznie się formować. Przenieś ciasto do dużej miski, chwilę pozagniataj palcami. Jeśli będzie zbyt suche, dodaj resztę wody. Podziel ciasto na dwie kulki w stosunku 2:1. Zawiń obie w folię spożywczą i włóż do lodówki na przynajmniej 1 godzinę.
Na wysypanej mąką powierzchni, rozwałkuj większa kulkę na koło o średnicy 30 cm. Przenieś je do wysmarowanej masłem formy . Delikatnie dociśnij ciasto do formy i odetnij wystające kawałki. Odstaw w formie na 15 minut do lodówki.
Nagrzej piekarnik do 190 stopni.
Wymieszaj ze sobą aromat, cukier i mąkę kukurydzianą. Dodaj mieszaninę do brzoskwiń i soku cytrynowego, wymieszaj. Przełóż do formy, na spód ciasta.
Na wysypanej mąką powierzchni rozwałkuj drugą, mniejszą kulkę ciasta. Wycinaj radełkiem 2 cm paski i układaj je w kratkę na nadzieniu, przyciskając na brzegach.
Wstaw ciasto do piekarnika i piecz przez 30 minut. Zmniejsz temperaturę do 180 stopni i piecz jeszcze przez 30 minut. Wyjmij z piekarnika i odstaw do ostygnięcia na przynajmniej 2 godziny. Podawaj bez niczego, oprószone cukrem pudrem lub z bitą śmietaną.
Smacznego!
J.