czwartek, 26 stycznia 2012

Anzac biscuits


Jak obiecałam, w końcu zacznę prezentować ciasteczka z różnymi orzechami. Zatem zaczynam od tych, które łączą w sobie to, co w ciasteczkach uwielbiam i to, czego długo nie mogłam jeść - płatki owsiane i kokos. Połączenie smakowe jest bardzo zaskakujące, nie podejrzewałabym, że te dwa składniki tak wspaniale się ze sobą komponują i dadzą stworzą takie pyszne ciasteczka. 
Może dodam jeszcze kilka słów o historii tych ciasteczek, dla tych, którzy jej nie znają. Nazwa pochodzi od Ausralian and New Zealand Army Corps (ANZAC). Legenda głosi zaś, że były one wysyłane przez żony żołnierzy za granicę. Ich składniki zostały dobrane tak, żeby ciasteczka wytrzymywały bez problemu podróż z Australii do żołnierzy walczących w Europie podczas I Wojny Światowej. 

Anzac biscuits
Składniki:
  • 70 g mąki pszennej
  • 100 g płatków owsianych
  • 55 g wiórków kokosowych
  • 115 g masła, miękkiego
  • 55 g cukru
  • 2 łyżki miodu
  • pół łyżeczki sody
Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać wymieszane ze sobą suche składniki, zmiksować. Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, spłaszczyć szklanką. Odstępy nie muszą być bardzo duże, bo ciasteczka nie rosną mocno. Piec 12-15 minut w 170 stopniach. Wyjąć, odczekać kilka minut i studzić na kratce.

Smacznego!
J.

1 komentarz:

Tu możesz zamieścić swój komentarz do naszego posta. Jesteśmy bardzo wdzięczne za wszystkie słowa z Waszej strony! :)