Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsiane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsiane. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 czerwca 2014

Babeczki owsiane z truskawkami i bananami

Sezon truskawkowy w pełni, a u nas na blogu pusto... Przyznaję, że pieczenie ostatnio rzadko mnie kręci, a jeśli już, to sięgam po coś sprawdzonego, albo kupuję ciasto francuskie w ulubionej piekarni. Ciężko powiedzieć, czym ta dziwna niechęć jest spowodowana, mam nadzieję, że to po prostu ciągły brak czasu działa w ten sposób i radość eksperymentowania z wypiekami wróci do mnie latem...
Dość jednak marudzenia, niechęć niechęcią, ale jak już tak objadam się truskawkami (najprościej - świeżymi, z bitą śmietaną, w galaretce albo w formie koktaljlu <3), to choć jedną małą rzecz musiałam upiec :) W domu były akurat też banany, więc wyszły owocowe babeczki wzbogacone jeszcze o płatki owsiane. Rozeszły się w mig i dla siebie uratowałam tylko jedną. I zdecydowanie polecam!
 

Babeczki owsiane z truskawkami i bananami
 
Składniki:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 1/3 szklanki cukru trzcinowego 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki mleka
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 1 średniej wielkości banan
  • 2/3 szklanki truskawek (umytych, bez szypułek)

Przygotować dwie miski. W jednej wymieszać wszystkie składniki suche, w drugiej połączyć mokre. Truskawki i banany pokroić w drobną kostkę. Połączyć zawartość obu misek i wymieszać z owocami. Nakładać łyżką do formy na muffiny wyłożonej papilotkami, do około 3/4 wysokości otworów. Piec około 25 min w temperaturze 180 stopni. Przed podaniem wystudzić. 

Smacznego! 
P.


wtorek, 23 lipca 2013

Śniadaniowy tydzień: owsianka z jagodami i porzeczkami




Zapraszam na mały cykl śniadaniowy - dzień 7. :) 

To już się powoli staje pewnie nudne, ale nie dla mnie. Znów zapraszam na owocową owsiankę - tym razem z porzeczkami i jagodami. Nie trzeba więcej opisów, trzeba biec do kuchni i testować to połączenie. Według mnie fantastyczne. 

Owsianka z porzeczkami i jagodamia 1 dużą porcję

Składniki:
  • płatki owsiane górskie (4-5 łyżek)
  • 2 łyżki otrębów
  •  napój sojowy alpro (około 2/3 szklanki)
  • łyżka cukru (opcjonalnie)
  • garść porzeczek
  • garść jagód
Mleko sojowe zagotować z cukrem, wrzucić płatki i otręby. Podgrzewać aż płatki zmiękną a konsystencja będzie gęsta. Przełożyć do naczynia, przykryć owocami. Podawać na ciepło lub zimno.

Smacznego!
P.



poniedziałek, 22 lipca 2013

Śniadaniowy tydzień: koktajl owsiany z wiśniami ma mleku sojowym


Zapraszam na mały cykl śniadaniowy - dzień 6. :) 
Tym razem koktajl "rurkostajny",  prędzej do zjedzenia łyżeczką niż do wypicia przez słomkę. Bazę stanowią krwistoczerwone, kwaśne wiśnie (obok malin i jagód moje ulubione owoce lata) w połączeniu z mlekiem sojowym i płatkami owsianymi. Dodatkowo tym razem totalnie zaszalałam z dodtkami - napój osłodziły wiórki kokosowe i garść żurawiny, poza tym pojawiły się otręby i zarodki pszenne. Bomba zdrowej energii, no i, przynajmniej dla mnie, pychota!


Koktajl owsiany z wiśniami na mleku sojowym
na 2 spore porcje

Składniki:
  • szklanka wydrylowanych wiśni
  • szklanka mleka sojowego Alpro
  • 5 łyżek płatków owsianych 
  • 2 łyżki otrębów orkiszowych
  • łyżka zarodków pszennych
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • garść suszonej żurawiny
  • 2 łyżki cukru trzcinowego 
Płatki, zarodki i otręby namoczyć w mleku sojowym, odstawić na minimum pół godziny. Wszystkie składniki umieścić w blenderze i dokładnie zmiksować. Podawać schłodzone.

Smacznego!
P.

piątek, 19 lipca 2013

Śniadaniowy tydzień: waniliowa owsianka z wiśniami i malinami



Zapraszam na mały cykl śniadaniowy - dzień 3. :) 
Odkryłam na polanie niedaleko domu dzikorosnące wiśnie. Gałęzie aż uginały się od dojrzałych (choć w większości malutkich) owoców - po prostu musiałam trochę odciążyć drzewka i zerwać dla siebie pokaźną miskę. W przeciwieństwie do wielu osób zdecydowanie wolę wiśnie od czereśni, mogę je jeść kilogramami, denerwuje mnie tylko wypluwanie pestek / konieczność drylowania owoców przed wykorzystaniem ich do jakiegoś deseru. Część "kradzionych" (z ziemi niczyjej ;p) wiśni wykorzystałam do śniadanka - kwaśne owoce idealnie zgrały się ze słodkimi malinami i owsianką z dodatkiem wanilii. Pysznie, zdrowo, ponownie polecam! 

Waniliowa owsianka z wiśniami i malinami
na 1 dużą porcję

Składniki:
  • płatki owsiane górskie (4-5 łyżek)
  • 2 łyżki otrębów
  • niesłodzony napój sojowy alpro (około 2/3 szklanki)
  • łyżka cukru waniliowego
  • łyżka ekstraktu waniliowego 
  • garść malin
  • garść wydrylowanych wiśni
  • czubata łyżka amarantusa ekspandowanego 
Mleko sojowe zagotować, wrzucić płatki i otręby. Podgrzewać aż płatki zmiękną a konsystencja będzie gęsta. Wmieszać cukier i wanilię. Przełożyć do naczynia, przykryć malinami i wiśniami, na koniec posypać amarantusem. Podawać na ciepło lub zimno.

Smacznego!
P.

czwartek, 18 lipca 2013

Śniadaniowy tydzień: Owsianka na mleku czekoladowym, z bananami, żurawiną i puddingiem czekoladowym


Zapraszam na mały cykl śniadaniowy - dzień 2. :) 
Tym razem coś dla czekoholików :) Ale spokojnie, wszystko nadal będzie zdrowe, nie chodzi mi o zjedzenia na śniadanie tabliczki mlecznej czekolady! Proponuję tradycyjną owsiankę tyle że ugotowaną na sojowym napoju czekoladowym, a do tego pokrytą pierzynką czekoladowego puddingu. Cudowny efekt dopełniają owoce - tym razem niesezonowe, więc na taki śniadanie można sobie pozwolić nawet zimą - dające mnóstwo energii banany i zbawienna dla naszych nerek żurawina. Nic, tylko wcinać!



Owsianka na mleku czekoladowym, z bananami, żurawiną i puddingiem czekoladowym
na 2 spore porcje

Składniki:
Płatki zagotować na mleku czekoladowym aż będą miękkie i utworzą gęstą owsiankę, podzielić na dwie porcje. Na płatki nałożyć po 2-3 łyżki puddingu, a następnie żurawinę i banana pokrojonego w plasterki. Najlepiej podawać nim płatki wystygną, przed jedzeniem składniki wymieszać by pudding połączył się z owsianką.


Smacznego!
P.

wtorek, 9 lipca 2013

Owsiane ciastka ze słonecznikiem

Jedliście kiedyś owsiane ciasteczka? tak, ja także, setki. Ale te są wyjątkowe,obiecuję :) Dość miękkie, lekko kruche, o cudownym maślanym posmaku, a co najważniejsze - pełne zdrowych i pysznych ziarenek słonecznika. Zrobiłam je już miesiąc temu, razem z trzema innymi rodzajami ciastek i jakoś tak się stało, że cały folder zaginął. Na szczęście odkryłam, że bezpiecznie się skrył w innym folderze i mogę zaprosić was na najlepsze według mnie ciastka, które pomagały studentom stosunków międzynarodowych na konferencji ;) Kolejne, niemal równie dobre, a według niektórych nawet lepsze ciasteczka zaprezentuję niedługo.


Owsiane ciastka ze słonecznikiem
cytuję za Dorotką

Składniki:
  • 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 szklanka ziaren słonecznika
  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Ziarna słonecznika uprażyć na suchej patelni, do koloru jasnozłotego. Masło utrzeć do jasności i puszystości z cukrem i cukrem wanilinowym. Wsypać mąkę, proszek do pieczenia i zagnieść ciasto - ma być miękkie i tłuste. Dodać ostudzone ziarna, płatki owsiane, szczyptę soli, zagnieść raz jeszcze. Z ciasta lepić kulki wielkości małego orzecha włoskiego, kłaść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w odstępach od siebie, można lekko spłaszczyć. Piec w temperaturze 175ºC przez około 15 minut, na złoto. Zdejmować z blaszki po wystygnięciu.

Smacznego!
P.



poniedziałek, 17 czerwca 2013

Zdrowe ciasteczka marchewkowe


Kolejne z prezentowanych przez nas w sobotę pyszności. Mimo, że mamy u nas na blogu już wiele przepisów na ciastka owsiane, pozwolę sobie przedstawić kolejny. Są mięciutkie, o bardzo intensywnym smaku, który urzeknie nie tylko miłośnika owsianych wypieków. Idzie lato - trzeba dbać o linie, więc z bardziej kalorycznych przerzucamy się na takie ciasteczka! ;D


Zdrowe ciasteczka marchewkowe
porcja na 60 sztuk
Składniki:

  • 3/4 szklanki mąki orkiszowej jasnej
  • 1/2 szklaki mąki żytniej razowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki zmiksowanych jabłek (2 średnie jabłka)
  • 50 g masła
  • 3/4 szklanki brązowego cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
  • 1,5 szklanki płatków owsianych
  • 1 szklanka startych marchewek (około 2 sztuk)
  • 1 szklanka rodzynek 

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Wymieszać mąki, proszek, sodę, przyprawy i odstawić. W drugiej misce utrzeć masło z cukrem i jabłkami - około 1 minuty. Dodać jajko i wanilię, zmiksować. Wsypać suche składniki i wymieszać. Dodać marchewki, płatki owsiane i rodzynki, połączyć wszystkie składniki. Nakładać masę za pomocą łyżeczki na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec około 15 minut, aż ciasteczka będą lekko złote i zwarte. Wyjąć, odczekać 5 minut, po czym studzić do końca na kratce. 

Smacznego!
J.

niedziela, 12 maja 2013

Kanadyjski przysmak - Nanaimo Bars


Przyznam szczerze, że nie słyszałam wcześniej o tym deserze, a podobno jest to jeden z najsłynniejszych kanadyjskich przysmaków. Deser o długiej historii, który podbił serca wszystkich Amerykanów. Może Wasze też zdobędzie :)
Zdecydowanie na uwagę i wiele pochwał zasługuje spód - ma wyjątkowy smak i jak dla mnie sam mógłby być oddzielnym ciastem. Mocno orzechowy, intensywnie czekoladowy, po prostu nadaje charakter całemu deserowi. Reszta bowiem jest bardzo prosta i zwyczajna... 
Nie jestem fanką bardzo słodkich ciast, a to zdecydowanie do nich należy. Rzekłabym, że można zasłodzić się jednym kawałkiem, ale tak nie jest. To ciasto po prostu wciąga, mimo że ma się już dosyć cukru, to chce się sięgnąć po następny (i jeszcze następny...) kawałek. Ma w sobie po prostu coś niezwykłego.


Nanaimo Bars
porcja na blaszkę 25 x 25 cm
Składniki:
Na spód:
  • pół kostki masła
  • pół tabliczki posiekanej gorzkiej czekolady
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 150 g ciastek owsianych, pokruszonych
  • 1 szklanka wiórek kokosowych
  • pół szklanki rozdrobnionych migdałów
Warstwa środkowa:
  • pół kostki masła, miękkiego
  • 3 łyżki śmietany kremówiki
  • 2 łyżki proszku z budyniu waniiowego
  • 2 szklanki cukru pudru
Warstwa wierzchnia:
  • pół tabliczki posiekanej gorzkiej czekolady
  • pół tabliczki posiekanej mlecznej czekolady
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka posiekanej białej czekolady
Kokos i migdały uprażyć na patelni, aż będą brązowe. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. 
W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę z masłem. Dodać jajko, wymieszać, zdjąć z palnika, gdy powstanie gęsta, jednolita masa. Dosypać ciastka i orzechy, połączyć. Wysypać na spód blaszki, równomiernie rozłożyć i mocno docisnąć. Wstawić do lodówki na czas przygotowywania następnej warstwy.
Zmiksować masło, kremówkę i budyń. Dosypać cukier puder, ubijać do powstania puszystej i jednolitej masy. Wyłożyć na przygotowaną wcześniej dolną warstwę i równomiernie rozprowadzić. Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 1-2 godziny. 
Przygotować polewę. Czekoladę gorzką i mleczną rozpuścić w kąpieli wodnej z dodatkiem oleju. Odstawić na kilka minut do ostygnięcia. W międzyczasie rozpuścić w kąpieli wodnej białą czekoladę. Wylać ciemną polewę na przygotowane wcześniej ciasto, równomiernie rozprowadzić. Białą czekoladę przełożyć do woreczka foliowego, uciąć jego narożnik i zrobić równoległe kreski na czekoladowe polewie. Przeciągając wykałaczkę prostopadle do pasków zrobić wzorki. 
Wstawić do lodówki na 10-15 min, wyjąć i pokroić. Jak po takim czasie pokroimy to czekolada się nie połamie. Wstawić ponownie do lodówki na minimum 2 godziny przed podaniem. 

Smacznego!
J.

niedziela, 5 maja 2013

Chrupiące ciastka owsiane


Wyjątkowe ciastka owsiane, które robi się w mig! Różnią się smakiem od innych przedstawicieli tej pysznej grupy wypieków. Przypominają bowiem bardziej cienkie płatki, niż zwyczajne ciacha. Smak jest ciężki do opisania - mocno maślane, intensywnie owsiane i słodziutkie. Ale zdecydowanie pyszne i wciągające. Po prostu nie ma możliwości skończyć jedzenie ich po tylko jednym ciastku, ręka sama łapie następne, i następne i... aż się skończą! :)


Chrupiące ciastka owsiane
porcja na około 40 ciastek
przepis z tego bloga
Składniki:
  •  1 szklanka płatków owsianych
  • 1/4 szklanki mąki
  • szczypta soli
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2/3 szklanki brązowego cukru
  • 100 g masła
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
Piekarnik rozgrzać do 170 stopni, blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać jajko, żółtko i aromat, następnie zmiksować.
Dosypać suche składniki - mąkę, proszek do pieczenia, sól, płatki owsiane, wymieszać.
Wykładać małą łyżeczką masę na papier, zachowując odstępy około 5 cm między porcjami - ciasta mocno się rozpłyną podczas pieczenia - średnio nakładać po 9 porcji na blaszkę. 
Piec około 7 minut - aż brzegi ciasteczek będą złoto-brązowe. Nie piec za długo. 
Wyjąć, odczekać aż troszkę przestygną (około 5 minut) i zdjąć z papieru do pieczenia, odstawić do ostudzenia i zesztywnienia na kratce. 

Smacznego!
J.

czwartek, 25 kwietnia 2013

Muffiny kokosowe z wiśniami


Często robię smaczne muffiny, ale dawno nie było (przynajmniej według mnie) niczego z efektem "wow". Tym razem się udało! Zakochałam się w tych babeczkach, serio. Pewnie to dlatego że uwielbiam i wiśnie, i mleko kokosowe, i płatki owsiane, czyli trzy składniki, na których opiera się smak tych małych cudeniek. Poza tym wyszły w sam raz wilgotne i słodkie. Aż żałowałam, że przygotowałam je jako dodatek do urodzinowego prezentu, bo z chęcią sama zjadłabym więcej niż jedną na spróbowanie, a i mojego D trzeba było odciągać od talerza, by coś zostawił dla jubilatki.



Muffiny kokosowe z wiśniami

Składniki:
na podstawie
  • szklanka mąki
  • 1/2 szklanki zmielonych (np. w blenderze) płatków owsianych
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 2 jajka
  • 2/3 szklanki mleka kokosowego
  • szklanka wydrylowanych wiśni
W jednej misce zmieszać składniki suche, w drugiej roztrzepać jajka z mlekiem kokosowym. Obie masy połączyć, a następnie delikatnie wmieszać wiśnie. Masę nakładać do formy na muffiny wypełnionej papilotkami. Piec przez 25 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni. Wyjąć z formy dopiero, gdy przestygną. Można udekorować lukrem lub cukrem pudrem.

Smacznego!
P.


piątek, 15 marca 2013

Muffiny marchewkowe z bananami i rodzynkami


Czasem nachodzi mnie ochota upieczenia czegoś zdrowszego. Takiego, żebym mogła dawać to każdemu i z czystym sumieniem mówić, że może zjeść, ile tylko jego dusza zapragnie. Gdy ostatnio kupiłam marchewki, żeby upichcić sobie zupkę, ewentualnie obiad, w efekcie nie powstrzymałam się i upiekłam z nich muffinki. Jakoś tych babeczek za dużo na naszym blogu niedługo będzie... Wyszły pyszne! Lekko wilgotne, dzięki dodatkowi bananów, cudownie owsiane (och, ta moja słabość do owsianych wypieków... :>), wyjątkowe dzięki rodzynkom i oczywiście przepyszne, bo marchewkowe. Nic innego Wam nie zostaje, tylko lecieć do sklepu po składniki, a później do kuchni, aby je upiec!


Muffiny marchewkowe z bananami i rodzynkami

Porcja na 16 sztuk
Składniki:

  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki brązowego cukru
  • pół łyżeczki sody
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • szczypta cynamonu
  • szczypta soli
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • pół szklanki rodzynek
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 1/3 szklanki mleka
  • 4 średnie marchewki, obrane i starte na tarce o grubych oczkach
  • 1 średni, dojrzały banan, zmiksowany

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Formę wyłożyć papilotkami. 
W dużej misce wymieszać ze sobą suche składniki: mąkę, cukier, sodę, proszek do pieczenia i przyprawy. Dodać płatki owsiane i rodzynki, wymieszać. Dodać pozostałe składniki (oliwa, jajko, mleko, marchew, banana). Wymieszać wszystko do połączenia. Nakładać ciasto do papilotek, prawie do pełnia. Wstawić i piec przez około 23 minut - aż wbity patyczek będzie wychodzić czysty. Wystawić z piekarnika, odczekać chwilę, wyjąć z formy i ostudzić.

Smacznego!
J.

sobota, 8 grudnia 2012

Ciastka orzechowo-owsiane



Duże, twarde owsiane ciacha o wyraźnie orzechowym smaku. W sam raz na początek zimy, do popołudniowej herbatki, czy na drugie śniadanie w szkole. Ciastka tak mi smakowały, że nie będę się nad nimi rozwodzić - warto szybko przejść do przepisu i od razu je przygotować!


Ciastka orzechowo-owsiane
Składniki:
  • 2/3 szklanki płatków owsianych
  • 2/3 szklanki orzechów włoskich
  • 2 szklanki mąki
  • kostka masła
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika

Na małym ogniu rozpuścić masło z miodem i cukrem. Mąkę wymieszać z płatkami i orzechami i przyprawą. Wlać masło z miodem i cukrem. Połączyć wszystko w zbitą masę. Ciasto rozsmarować na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez około 20 minut w temperaturze 190 stopni. Upieczony placek pokroić na sporej wielkości ciastka, dobrze ostudzić.

Smacznego!
P.

sobota, 11 sierpnia 2012

Owsiane muffiny z owocami



Aż wstyd przyznać, ale w czasie mojego wyjazdu tęskniłam za pieczeniem niemal tak samo jak za najbliższymi. Zwłaszcza, że podglądałam w internecie wysyp sezonowych owoców na blogach. Nic dziwnego, że odkąd wróciłam, niemal codziennie spędzam czas w kuchni. Te muffiny przygotowałam z samego rana przed spotkaniem z osobą, za którą stęskniłam się szczególnie ;p właściwie mogłam się wyspać albo szczególnie wystroić, ale nie, ja musiałam wyczarować coś pysznego. Na zasadzie trochę tego, trochę tamtego powstały muffiny owsiane z borówkami i wiśniami. Były idealne na późne drugie śniadanie w miłym towarzystwie. W moim prywatnym muffinowym rankingu plasuja się wysoko, jeśli nie najwyżej. Nie za słodkie, zyskują ciekawą konsystencję dzięki płatkom, a całość idealnie wieńczą owoce sezonowe. Nie muszę chyba pisać, że wszystkie babeczki zniknęły w ciągu zaledwie kilku godzin... wspomnę tylko, że dwie jedna po drugiej pochłonęła mama mojego D., a to chyba pochwała, zwłaszcza że raczej nie jada słodyczy :)

 
Owsiane muffiny z owocami
przepis inspirowany Małą Cukierenką
porcja na 12 muffinów

Składniki:
  • 1 szklanka mąki 
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • 1/2 szklanki otrębów granulowanych 
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/3 szklanki rozpuszczonego, ostudzonego masła
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki cukru (trochę mniej jeśli używa się słodkich owoców)
  • 200g owoców (u mnie 100 g borówek i 100g wydrylowanych wiśni)
W misce wymieszać mąki, proszek do pieczenia, sodę, płatki i otręby. Odstawić.
W drugiej misce wymieszać jajko, cukier, masło, mleko. Dodać suche składniki do mokrych i wymieszać, aż wszystkie składniki będą mokre. Dodać owoce i wymieszać. Ponakładać masę do foremek wyłożonych papilotkami. Wierzch można dodatkowo posypać otrębami granulowanymi. 
Piec przez 20-25 minut w temperaturze 180 stopni aż będą lekko brązowe. 


Smacznego!
P.

sobota, 14 lipca 2012

Placek wiśniowo - porzeczkowy


Uwielbiam ciasta z owocami... Szczególnie kiedy stanowią one główny składnik wypieku, a spód to tylko dodatek nadający wypiekowi charakteru i dopełniający smak. Takie właśnie są typowe amerykańskie placki. Wspaniale bulgoczące w piekarniku podczas pieczenia, słodkie, a jednocześnie kwaśne. Zatem zachęcam do jednego z nich - z owocami, jakich jest teraz wiele. Na zdrowym, orzechowo-owsianym spodzie. Po prostu słodycz, na który można sobie pozwolić i po którym nikt nie powinien mieć wyrzutów sumienia! ;D




Placek wiśniowo - porzeczkowy
porcja na formę o średnicy 20 cm
Składniki na ciasto:

  • 150 g mąki pełnoziarnistej
  • 100 g mielonych orzechów włoskich
  • 50 g zmielonych płatków owsianych (oatmeal)
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki miodu
  • 100 g kwaśnej śmietany

na nadzienie:

  • 2 szklanki czerwonych porzeczek
  • 2 szklanki wiśni, odpestkowanych
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki skórki startej z cytryny
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej

Wymieszać mąkę, orzechy i płatki owsiane. W oddzielnej misce lekko ubić jajka ze śmietaną, miodem i olejem. Połączyć mokre składniki z suchymi. Zagnieść i wstawić do lodówki na około 30 minut.
Formę wysmarować masłem i wysypać mąka. Wyjąć ciasto, podzielić na dwie części w stosunku 2:1. Mniejszą schować z powrotem do lodówki. Większą rozwałkować i wyłożyć dno i ścianki przygotowanej formy. Wstawić do lodówki na czas przygotowywania nadzienia. Piekarnik nagrzać do 200 stopni. 
Wszystkie składniki na nadzienie wymieszać ze sobą. Wyłożyć nadzienie na przygotowany spód. Wyjąć drugi kawałek ciasta, rozwałkować. Powycinać cienkie paski, które następnie ułożyć na wierzchu w kratkę. 
Piec przez około 40 minut.


Smacznego!
J.

piątek, 27 kwietnia 2012

Sernik z jabłkami


Ostatnio nie miałam czasu na bloga. Nie miałam czasu ani piec, ani tym bardziej tworzyć posty. Jednak w końcu muszę się wziąć do pracy, ponieważ Paulinka już zaczęła mnie wypytywać, czy nie porzuciłam bloga. ;) A to oczywiście jest niemożliwe! Zatem przedstawiam ciasto, które dla wielu jest wręcz połączeniem dwóch ulubionych ciast - sernika i szarlotki. Przyznam, że w mi ono bardzo zasmakowało i jeszcze nie raz skuszę się na nie. 



Sernik z jabłkami
przepis z The Girl Who Ate Everything
porcja na blaszkę 21 x 21 cm
Składniki:
na spód:
  • 1 szklanka mąki
  • 1/4 szklanki brązowego cukru
  • 150 g masła 
na nadzienie serowe:
  • 350 g serka na twarogi
  • 6 łyżek brązowego cukru
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
na jabłka:
  • 2 jabłka obrane, pokrojone w kostkę
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej mielonej
  • 1 łyżka brązowego cukru
na kruszonkę:
  • pół szklanki brązowego cukru
  • pół szklanki mąki
  • 1/4 szklanki błyskawicznych płatków owsianych
  • pół kostki masła
Piekarnik rozgrzać do 175 stopni, blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wymieszać mąkę z cukrem, dodać masło i szybko zagnieść ciasto (najlepiej robotem lub nożem). Wyłożyć nim dno formy, ponakłuwać widelcem. Wstawić na 15 minut do piekarnika, aż ciasto będzie lekko brązowe.

W dużej misce zmiksować ser z cukrem. Dodać po kolei jajka, wlać aromat, zmiksować. Wylać na upieczony spód.

Pokrojone jabłka wymieszać z cukrem, cynamonem i gałką. Wyłożyć na masę serową. Wymieszać ze sobą składniki na kruszonkę - nożami lub opuszkami palców. Wysypać ją na jabłka. 

Ciasto wstawić na 40-45 minut do piekarnika (też do 175 stopni). Wyjąć i ostudzić.


Smacznego!
J.

sobota, 24 marca 2012

Granola pomarańczowo - kokosowa



Kolejna pyszna granola na naszym blogu. Zdecydowanie najzdrowsza, najmniej dosładzana i wyjątkowa. Wyszła pyszna, choć bardziej sypka i mniej "grudkowata" niż poprzednie, ale to właśnie przez dużo mniejszą ilość cukru i miodu. Lekko tropikalna, jak zawsze pięknie pachnąca i nadająca się wspaniale na śniadanie. Te granole to po prostu uzależniają, aż ciężko się powstrzymać przed pieczeniem kolejnych i kolejnych... I przed podjadaniem ich ze słoika. :)





Granola pomarańczowo-kokosowa
Składniki:

  • 2 szklanki płatków owsianych
  • pół szklanki otrębów
  • pół szklanki siemienia lnianego
  • 1 szklanka migdałów (lub innych orzechów, mogą być rozdrobnione)
  • 1 szklanki wiórków kokosowych
  • 1/3 szklanki świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
  • 1 łyżka starej skórki pomarańczowej
  • 4 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki aromatu waniliowego
  • 1 szklanka suszonych owoców (żurawiny, rodzynek, mogą być też inne, rozdrobnione)

Piekarnik rozgrzać do 150 stopni. Wymieszać sok, miód, cynamon, aromat i skórkę pomarańczową w rondelku. Podgrzewać na małym ogniu, aż do rozpuszczenia miodu. Odstawić.
W dużej misce wymieszać płatki owsiane, otręby, siemię i migdały. Przelać płynne składniki do suchych (wiórek i owoców nadal nie dodawać). Wymieszać dokładnie, aż wszystkie składniki będą mokre. Wyłożyć na blaszkę do pieczenia wyłożoną papierem, rozłożyć równo. Piec 10-15 minut, wtedy dodać wiórki kokosowe, a granolę poodwracać na drugą stronę. Wstawić i piec kolejne 10 minut. Wyjąć z piekarnika, odstawić do ostygnięcia. Na koniec dodać suszone owoce i przełożyć do szczelnego pojemnika. 


Smacznego!
J.

poniedziałek, 19 marca 2012

Batoniki bananowo-owsiane



Batoniki owsiane, gonią inne batoniki owsiane na naszym blogu. Ale cóż, jeśli ma się do czegoś słabość i się coś bardzo lubi, to się to często piecze i ciągle wyszukuje nowych przepisów na ów przysmak. Te batoniki są dużo bardziej wilgotne i mięciutkie niż poprzednie, a to dzięki dużej zawartości bananów. Również dzięki nim pięknie pachną i są bardzo aromatyczne... I aż trudno się powstrzymać, by nie zjeść kilku za jednym razem. :)


Batoniki bananowo-owsiane
porcja na 12-16 batoników
Składniki:
  • 1,5 szklanki płatków owsianych
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • pół łyżeczki przyprawy korzennej
  • 1/4 szklanki ziaren sezamu
  • pół szklanki płatków migdałowych
  • 1 szklanka pokrojonych suszonych owoców (u mnie jabłka, gruszki, morele, rodzynki i żurawina)
  • 3 dojrzałe banany, zmiksowane blenderem
  • 1/4 szklanki oleju roślinnego
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
Piekarnik rozgrzać do 175 stopni. Blaszkę 20x25 cm wyłożyć papierem. W dużej misce wymieszać płatki owsiane, orzechy, sezam i wiórki kokosowe. Dodać cynamon i przyprawę korzenną, wymieszać. Wmieszać suszone owoce (ważne żeby nie tworzyły one grudek). W oddzielnej miseczce wymieszać olej, banany i aromat waniliowy. Przelać mokre składniki do suchych i mieszać, aż wszystkie będą mokre i dobrze połączone.
Przełożyć masę do blaszki, równo rozprowadzić i mocno docisnąć do dna. Piec 20 minut, aż brzegi będą złoto-brązowe. Wyjąć i odstawić do ostygnięcia. Pokroić (jeszcze ciepłe) ciasto na batoniki. Najlepsze są od następnego dnia, kiedy zrobią się bardziej zwarte. Ostudzone batoniki przechowywać w szczelnym pojemniku.


Smacznego!
J. 



piątek, 16 marca 2012

Jabłkowo-daktylowe batoniki owsiane



Wiosna! Wreszcie widać ją gołym okiem. By w nowy sezon wkroczyć lekkim krokiem nie trzeba rezygnować ze smakołyków, zdecydowanie warto jednak odstawić ciężkie pączki i sięgnąć np. po lekkie a pożywne batoniki na bazie płatków owsianych. To już kolejna odsłona takich wypieków na naszym blogu, pewnie więc niedługo doczekają się własnej zakładki w menu :). W batonikach najlepsze jest to, że przepis jest zbędny. Metoda działania zawsze pozostaje podobna, wystarczy raz spróbować, a potem już samemu tworzyć kolejne wariacje. Tym razem oprócz płatków owsianych użyłam otrębów, a słodki smak ociągnęłam dzięki użyciu daktyli i jabłek. Na początku te małe cudeńka są dość miękkie, ale po nocy w lodówce ich konsystencja staje się prawdziwie "batonikowa". Nic, tylko zabrać ze sobą na długi, wiosenny spacer :)


 


Jabłkowo-daktylowe batoniki owsiane

Składniki:
na 15-20 batoników
  • szklanka płatków owsianych
  • szklanka otrębów (u mnie mieszanka pszennych, owsianych i żytnich)
  • 100 g masa
  • szklanka suszonych daktyli, posiekanych
  • duże jabłko
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki mleka
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 4 łyżki pestek słonecznika 
  • łyżeczka cynamonu
















Masło rozpuścić, wrzucić do niego daktyle i chwilę gotować, mieszając, by nic się nie przypaliło - owoce zaczną się rozpadać i powstanie gęsta, skarmelizowana masa. Jabłko obrać, wydrążyć gniazdo nasienne, posiekać w drobną kostkę. 
Płatki  owsiane zmieszać z otrębami, cukrem i cynamonem. Dodać mleko i lekko roztrzepane jajka. Wymieszać. Dodać daktyle, jabłka i słonecznik. Całą masę dobrze wymieszać, aż wszystkie składniki będą mokre. 
Blaszkę 24x24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć mieszaninę owsianą do blaszki i rozłożyć równo. Docisnąć mocno do dna. 
Piec w 160 stopniach przez 25 minut. Wyjąć i ostudzić. Pokroić na batoniki preferowanej wielkości. Przed podaniem najlepiej schłodzić przez noc w lodówce.


Smacznego!
P.