Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ucierane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ucierane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 marca 2013

Pyszne ciasto z mlekiem skondensowanym


Zwyczajne ciasto, można by rzec, ale jednak ma w sobie coś niezwykłego. Lekkość? Zdecydowanie. Wyjątkową słodycz? O niej się myśli od pierwszego kawałeczka. Niepowtarzalną miękkość? Można się nią zachwycać już podczas krojenia. I ten wspaniały smak, który zawdzięcza przepysznemu mleku skondensowanemu. Ach, nie idzie się oprzeć... Musicie spróbować!


Pyszne ciasto z mlekiem skondensowanym
porcja na keksówkę 20 cm
Składniki:
  • 1 i 1/3 szklanki mąki
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół szklanki cukru
  • 200 g masła
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki aromatu waniliowego
  • 3/4 szklanki słodzonego mleka skondensowanego

Piekarnik rozgrzać do 175 stopni. Foremkę wysmarować masłem i wysypać mąką, odstawić.
Cukier utrzeć z masłem na puszystą, jasną masę, około 3 minut. Wbić jajka, pojedynczo, cały czas miksując. Dodać aromat waniliowy i mleko skondensowane, zmiksować.
Wsypać mąkę, wymieszać całość szpatułką, aż będzie dokładnie połączone.
Przelać masę do formy. Piec aż patyczek wbity w środek będzie wychodzić suchy, około 50-55 minut. Wyjąć, odczekać 10 minut, po czym wystudzić ciasto do końca poza formą. 

Smacznego!
J.

piątek, 7 grudnia 2012

Placek szwajcarski


Od wakacji planuję zorganizowanie akcji nakłaniającej blogowiczki do odwiedzania ze swoimi pysznościami osoby w domach opieki, domach spokojnej starości. Wtedy to nasze pieczenie i pisanie o wypiekach mogłoby sprawiać radość też innym, a uśmiech na twarzy drugiej osoby, zwłaszcza samotnej, po otrzymaniu słodkiego prezentu i zamienieniu z nią kilku zdań, jest rzeczą bezcenną. Jako że byłam wolontariuszką już w niejednym miejscu w swoim życiu mogę tak bez problemu stwierdzić. Do akcji jeszcze długa droga, bo oczywiście brakuje tego co najważniejsze - czasu. Ale ciekawe, czy ktoś z Was skusiłby się wziąć w czymś takim udział, mam nadzieję, że tak! :)
Na razie mogę tylko wspomnieć, że tydzień temu z Pauliną (i Madzią, której gorąco jeszcze raz dziękuję!) przygotowałyśmy wypieki na turniej tańca dla dzieci. Służyły one jako fanty, a dochody poszły na rzecz jednego z warszawskich hospicjów. To jest właśnie jeden z tych dobroczynnych wypieków. 
Pyszny placek z jabłkami. Dzięki dodaniu śmietany nie jest suchy i zapychający, jak to niestety niektóre placki mają w zwyczaju. Dodatek odrobiny whisky do jabłek dodaje im wytworności i sprawia, że smak ciasta jest bardziej subtelny. Byłam bardzo zaskoczona, że ciasto wyszło takie pyszne, więc mam nadzieję, że wy również spróbujecie i je pochwalicie! :)



Placek szwajcarski
porcja na tortownicę 24 cm
Składniki:
  • 20 dag mąki
  • 125 g masła
  • pół szklanki cukru
  • opakowanie (16g) cukru wanilinowegp
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki śmietany kremówki
  • szczypta soli
Na nadzienie:
  • 5-6 średnich jabłek
  • 2 łyżki whisky, rumu lub brandy
  • łyżka soku z cytryny
  • cukier puder do posypania
Umyć i obrać jabłka. Pokroić na małe cząstki i wrzucić do salaterki. Skropić sokiem z cytryny i alkoholem. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do miski. Miękkie masło utrzeć mikserem ze stopniowo dosypywanym cukrem, cukrem waniliowym i odrobiną soli. Gdy masa stanie się kremowa i nabierze puszystości, dodawać kolejno po jednym jajku i ucierać, aż składniki się połączą. Wtedy, nadal ucierając, porcjami dosypywać mąkę z proszkiem do pieczenia. Gdy ciasto uzyska gładką konsystencję, wlać śmietanę kremówkę i wymieszać. Włączyć piekarnik i nagrzać go do 175 stopni. Tortownicę wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Przelać do niej ciasto i równomiernie rozprowadzić. Osączyć jabłka na sicie. Poukładać cząstki jabłek gęsto na cieście. Wstawić foremkę do nagrzanego piekarnika i piec 40-50 minut. Przed podaniem posypać placek cukrem pudrem.


Smacznego!
J.

środa, 4 kwietnia 2012

Kakaowe ciasto z cappuccino


Czasem nie ma czasu na upieczenia wymyślnego lub chociaż troszkę skomplikowanego wypieku, a chce się podać gościom coś pysznego. Wtedy najlepiej sprawdzają się ciasta ucierane. Jeśli mają pyszne dodatki to zdecydowanie zachwycą wszystkich gości. Tak jak to - puszyste, czekoladowe i robi się je kilka minut.


Kakaowe ciasto z cappuccino 
porcja na formę keksową 23 x 10 cm
Składniki:
  • 50 g miękkiego masła
  • 150 g brązowego cukru
  • 2 jajka
  • 220 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 35 g kakao
  • 2 łyżki cappuccino czekoladowego
  • łyżeczka cynamonu
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
Wszystkie składniki wyjąć wcześniej z lodówki, aby miały temperaturę pokojową. Przesiać mąkę, proszek i soda. Wszystkie składniki umieścić w dużej misce i zmiksować na gładką masę (zajmuje to kilka minut).
Wlać do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką formy. Piec około 50 minut w temperaturze 180ºC, do tzw. suchego patyczka.

Smacznego!
J.

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Keks morelowy z białą czekoladą


Ciasta świąteczne mają w sobie coś takiego, że można je z apetytem jeść całą zimę, bo idealnie do niej pasują. Ten keks jest jednak wyjątkowy, mi się bardziej kojarzy z Wielkanocą i z wiosną. Jest bowiem lekki, mało korzenny i delikatny. Idealnie kruchy, owocowy i pięknie jasno-kolorowy. Jeden z najlepszych, jakie jadłam. I zdecydowanie jest to kolejna, miła odmiana, którą łatwo można zaskoczyć gości. 


Keks z białą czekoladą
porcja na formę o wymiarach 20 x 25 cm
przepis pierwotnie z Kwestii Smaków
Składniki:
  • 350 g suszonych moreli, pokrojonych na małe kawałeczki
  • skórka kandyzowana z pomarańczy i cytryny – po pół szklanki
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 100 g suszonych gruszek, pokrojonych na małe kawałeczki
  • 250 g mąki pszennej tortowej, przesianej
  • 250 g miękkiego masła niesolonego
  • 250 g cukru pudru 
  • skórka starta z 2 pomarańczy 
  • skórka starta z 1 cytryny
  • 5 jajek
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g białej czekolady roztopionej i ostudzonej
  • 2 łyżki likieru pomarańczowego
  • cukier puder do posypania
Piekarnik nagrzać do 160 stopni. Formę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Wymieszać morele, rodzynki, orzechy z 30 g mąki. Mikserem utrzeć masło z cukrem pudrem na puszysty krem (ubijać przez 8 minut). Dodać skórkę z pomarańczy i cytryny, następnie dodawać po troszku jajka, cały czas ucierając pomiędzy kolejnymi dawkami.
Wymieszać szpatułką z resztą mąki wraz proszkiem do pieczenia. Dodać roztopioną i ostudzoną białą czekoladę oraz likier pomarańczowy, wymieszać na jednolitą masę. Połączyć z bakaliami i przełożyć do formy. Piec przez 1 godzinę i 15 minut w środkowej części piekarnika, lub do czasu aż patyczek będzie suchy. Przykryć kawałkiem folii aluminiowej podczas ostatniej fazy pieczenia (u mnie 15 minut). Całkowicie ostudzić w formie, skropić dodatkowym likierem pomarańczowym (opcjonalnie), przykryć folią i w niej przechowywać. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.


Smacznego!
J.

środa, 28 grudnia 2011

Keks najlepszy



W tym roku z keksami troszkę szaleję, ale mam do nich wielką słabość. Więc trwam w poszukiwaniach keksa idealnego. Choć muszę przyznać, że dla mnie wszystkie są idealne. Ten jest za to zdecydowanie wyjątkowy i niezapomniany. Jest zupełnie inny niż wszystkie - z mąki razowej, z płatkami owsianymi i gorzką czekoladą. Smak jego jest wspaniały - wyrazisty, ale jednocześnie ani za słodki, ani za owsiany. Sądzę, że jeszcze nie raz pojawi się na moim świątecznym stole.




Keks najlepszy 
porcja na formę keksową o wymiarach około 9 cm x 30 cm (mierzoną po dnie)
przepis z Kwestii Smaków 
Składniki:
  • 1 szklanka rodzynek
  • 1 szklanka suszonej żurawiny
  • 10 suszonych śliwek, pokrojonych w kosteczkę
  • 10 suszonych daktylów, pokrojonych w kosteczkę
  • 1/2 szklanki płatków migdałów, pokruszonych
  • 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 50 - 100 g drobno posiekanej ciemnej czekolady
  • 1/3 szklanki brandy 
  • 1/3 szklanki soku pomarańczowego
  • 3 łyżki dżemu pomarańczowego
  • 2 łyżki miodu
  • 1/2 łyżeczki zmielonego cynamonu
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 szklanki mąki razowej pszennej
  • 1 i 1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 2 płaskie łyżeczki sody
  • 3 jajka
  • 100 g masła, roztopionego
Na polewę: 
  • 100 g białej czekolady
  • 1/4 szklanki suszonej żurawiny 
  • 1/4 szklanki skórek pomarańczowych i cytrynowych
  • kilka łyżek mleka
Najpierw przygotować bakalie: do garnka wlać alkohol i sok pomarańczowy, podgrzać. Gdy będzie gorący odstawić z ognia, dodać wszystkie bakalie oprócz czekolady, wymieszać i odstawić na pół godziny do nasączenia, w międzyczasie przemieszać i docisnąć.
Dodać dżem pomarańczowy, miód, cynamon i wanilię, wymieszać. Dodać czekoladę i odstawić.
Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Formę keksową posmarować odrobiną tłuszczu i wyłożyć papierem do pieczenia.
Do dużej miski wsypać mąkę, płatki owsiane, cukier, sodę, wymieszać. Jajka roztrzepać i wymieszać z roztopionym masłem, następnie wlać do bakalii i wymieszać. Wszystko dodać do miski z sypkimi składnikami i delikatnie wymieszać łyżką do połączenia się składników. Wyłożyć do przygotowanej formy i wstawić do piekarnika (na kratkę, do środkowej części). Piec przez 40 - 45 minut. Wyjąć, dokładnie ostudzić. Trzymać zawinięty w folię aluminiową, można zamrozić pokrojony na plastry lub w całości.
Polewa: w rondelku roztopić czekoladę ciągle mieszając na malutkim ogniu, odstawić z ognia, dodać bakalie, wymieszać. Wlewać stopniowo (po łyżce) mleko mieszając aż powstanie gładka polewa. Polać po cieście (można odczekać aż polewa zacznie gęstnieć). Polewa zastyga całkowicie po około 3 godzinach.


Smacznego!
J. 

środa, 21 grudnia 2011

Keks


Już pisałam, że keksy to moje ukochane bożonarodzeniowe ciasta. Według mnie jest wiele idealnych przepisów na nie - bardziej bakaliowe, bardziej puszyste, cięższe, bardziej słodkie... Sama nie wiem, jaki keks wybrałabym jako najlepszy. Po prostu do prawie każdego mam słabość. Ten zdecydowanie należy do jednych z najlepszych, jakie jadłam. Jest sypki, delikatny, a zarazem idealnie lekko wilgotny i mocno bakaliowy. I nie mogłam mu się oprzeć, jak go zrobiłam. Dlatego, mimo że został upieczony przeze mnie około godziny 22, to o poranku ostały się tylko dwa kawałki, które schowałam, by zjeść na śniadanko. ;)
Keks 
porcja na blaszkę 20 x 8 cm
Składniki:

  • 80 g miękkiego masła
  • 100 ml cukru pudru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
  • 90 g mąki
  • łyżeczka aromatu waniliowego
  • 1 łyżka wódki
  • 200 g bakalii (rodzynki, skórki cytrusowe, suszone owoce itp.)
  • +cukier puder do oprószenia

Masło utrzeć z cukrem, aż będzie puszyste i jasne (2-3 minuty). Dalej miksując stopniowo dodawać żółtka. Następnie dodać aromat waniliowy i wódkę, zmiksować. Wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę. Mniej więcej 1/3 piany wymieszać z masą, aby stała się ona lżejsza i luźniejsza. Następnie dodać resztę piany i bakalie. Wszystko delikatnie wymieszać. Masę wyłożyć do blaszki wysmarowanej masłem i wysypanej mąką. Piec przez 30-40 minut w 180 stopniach (do suchego patyczka). Wyjąć, odczekać około 10 minut i studzić do końca na kratce. Gdy ciasto wystygnie oprószyć je cukrem pudrem. 


Smacznego!
J.

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Babka makowa vel piegusek


Dla kucharza nie ma chyba przyjemniejszego widoku, niż jego potrawa znikająca w mgnieniu oka. A tak właśnie było z tym prostym ciastem - wystarczyło rozkroić i już po chwili nie zostały nawet okruszki. Inna sprawa, że mierzyło się z nim 3 facetów, a jakieś duże nie było... Wierzę jednak, że to wyłącznie smak zdecydował o tempie znikania. Sama uszczknęłam kawałeczek i uważam, że naprawdę było pyszne. Jestem miłośniczką babek, zwłaszcza takich wilgotnych, o cytrynowym aromacie. Smak (i wygląd) tej został dopełniony przez mak, który przy okazji nadał ciastu świątecznego wyrazu :)

Babka makowa vel piegusek
Przepis z bake my cake


Składniki:
  • 100 ml mleka
  • 4 łyżki maku,
  • 150 g masła,
  • 150 g cukru,
  • 3 jajka,
  • 150 g mąki,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • szczypta soli,
  • 1 łyżka otartej skórki z cytryny,
  • sok z połówki cytryny.
Masło utrzeć z cukrem na puszysta masę, dodać żółtka a następnie przesiać mąkę, proszek, sól. Wymieszać. Dodać także skórkę i sok z cytryny, mleko i mak. Białka ubić na sztywno i dodać je na końcu delikatnie mieszając, aby ciasto było puszyste. Piec w foremce (keksówce 22cm) wyłożonej pergaminem, 40 minut w 180 stopniach.

Smacznego!
P.


niedziela, 18 grudnia 2011

Piernik bananowy




Ze świętami Bożego narodzenia kojarzy mi się wiele zapachów. Oczywiście jednym z nich jest zapach piernika. Mocno korzenny, łączący w sobie łagodność cynamonu i ostrość imbiru... Zatem jak upiekę jakiś piernik, to aż nie mogę się nacieszyć rozchodzącym się po mieszkaniu aromatem. To ciasto pachnie wyjątkowo pięknie, ma bowiem również zapach bananów, który dopełnia tę kompozycję. Ciemny brązowy cukier, jak zwykle nadaje lekko czekoladowy posmak, który ja po prostu uwielbiam. Ach, szkoda, że to ciasto już się skończyło... :)




Piernik bananowy
porcja na formę keksową o wymiarach 20 x 10 cm
Składniki:

  • 200 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki zmielonego imbiru
  • 4 łyżeczki dobrej jakości przyprawy do piernika
  • 60 g cukru muscovado 
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki płynnego miodu
  • 2 jajka
  • 3 łyżki świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
  • 3 dojrzałe banany (w miarę małe)
  • 60 g żurawiny
  • 2 łyżki kakao

W naczyniu wymieszać mąkę, sodę, cukier, kakao i przyprawy. Do wymieszanych składników dodać olej, miód, roztrzepane jajka, sok z pomarańczy. Wymieszać łyżką. Banany zmiksować blenderem, razem z żurawiną dodać do masy. Ponownie wymieszać łyżką.
Masę przelać do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką formy. Piec około 40 minut w temperaturze 180ºC (patyczek wyciagnięty z ciasta nie powinien miec śladów surowego ciasta, ale może być minimalnie klejący od bananów).


Smacznego!
J.

wtorek, 13 grudnia 2011

Keks biszkoptowy


Nigdy nie miałam problemu ze zdecydowaniem, które święta lubię bardziej - Boże Narodzenie czy Wielkanoc. Zawsze padało na te pierwsze. Cała aura, która je otacza, ten nastrój panujący wszędzie już kilka tygodni przed nimi, to ciepło, które się roztacza, mimo że to już zima... Wszystkie te rzeczy sprawiają, że te święta są po prostu cudowne. Razem z całą tą plejadą zalet świąt Bożego Narodzenia, idą też wypieki z nimi związane. I tu pojawia się ciasto, które jest moją wielką miłością - keks. Niezależnie jaki on jest, dla mnie zawsze jest pyszny. Smak bakalii i zapach pomarańczy to coś, czemu po prostu nie mogę się oprzeć! Na szczęście jest wiele jego rodzajów, więc nie będę musiała się ograniczać do jednego keksowego przepisy w tym roku. ;) A teraz może troszkę o tym wypieku: jest miękki, delikatny, puszysty - czyli taki jaki powinien być pyszny biszkopt. Poza tym cudownie pachnie cytrusami, a słodyczy i esencji smaku dodają mi liczne bakalie, będące w środku. Istne, znikające niewyobrażalnie szybko, marzenie! :)



Keks biszkoptowy
przepis na keksówkę o długości 23 cm
Składniki:

  • 4 jaja
  • 200 g cukru pudru
  • 1 łyżka octu (ja używam jabłkowego)
  • 200 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka aromatu cytrynowego
  • 2 łyżeczki aromatu pomarańczowego
  • 200 g bakalii (proporcje według własnego uznania): rodzynki, skórka pomarańczowa, skórka cytrynowa, ananas, papaja

Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodając stopniowo ocet. Dodać mąkę, wanilię i bakalie (nie namaczałam wcześniej bakalii, ani nie obtaczałam w mące). Ubitą na sztywno pianę, wyłożyć na pozostałe składniki. Delikatnie wszystko wymieszać i przelać do formy, uprzednio posmarowanej tłuszczem i posypanej mąką.
Piec około 50 - 65 minut w temperaturze 170 stopni, albo do momentu, gdy wbity patyczek będzie wychodzić suchy.


Smacznego!
J.

piątek, 4 listopada 2011

Olejowa babka cytrynowa



Ponownie Nie ma to jak stare, sprawdzone babcine przepisy.  Prosta babka zwana przez moją babcię "olejową" to jeden z moich ulubionych wypieków., choć może niektórzy powiedzą, że jest to ciasto zbyt zwykłe.  Wcale nie - jest właśnie niezwykłe - idealnie wilgotne, aromatyczne i słodkie dokładnie tak jak powinno. Takiego świeżego, jeszcze nie do końca wystudzonego mogę zjeść pół blaszki na raz... więc lepiej za często go nie robić...
 
Olejowa babka cytrynowa

Składniki:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szklanka cukru
  • 6 jajek
  • 6 łyżek oleju
  • sok i skórka otarta z jednej cytryny
 Jajka ukręcić z cukrem i olejem, dodać mąki przesiane z proszkiem do pieczenia. Wmieszać cytrynę. Wszystkie składniki dobrze połączyć, ciasto przelać do wyłożonej pergaminem formy-keksówki. Piec przez godzinę w 190 stopniach. Wyjąć z formy i lekko wystudzić (nalepsza jest jeszcze lekko ciepła). Można posypać cukrem pudrem.


Smacznego!
P.