Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiśnie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Tort straciatella z wiśniami i trzecie urodziny bloga!

Już trzeci raz z rzędu, piekąc dla siebie tort urodzinowy, piekę go także dla bloga. W zastraszającym tempie przybywa mi wiosen, a równocześnie przybywa blogowi. Aż ciężko uwierzyć, że nasz blog ma już trzy lata (a ja 23 ;p) - mam wrażenie, że zakładałyśmy go najwyżej rok temu. Stał się nieodłączną częścią życia i choć może ostatnio rzadko mamy czas na publikowanie przepisów, to na pewno łatwo się nie poddamy, bo blogowanie to czysta radość! Także sto lat nasz drogi blogasku!!! :D

Tegoroczny torcik, to jeden z najprostszych, jakie zdarzyło mi się przygotowywać. To już może nudne, ale jak to zwykle u mnie, jest to ciasto z wiśniami :) Do tego pyszny kakaowy biszkopt i śmietanowo-czekoladowa masa. Dla mnie to propozycja idealna, bo nie jest przesadnie słodki i nie zamula, jak niektóre tradycyjne torty, które zdarzało mi się jeść. 
Tort straciatella z wiśniami
 porcja na tortownicę 23 cm

Składniki:

Blaty kakaowe:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej 
  • 1/3 szklanki kakao

Przełożenie:

  • 500 ml śmietany kremówki
  • śmietan fix
  • 250 g mascarpone
  • 70 g gorzkiej czekolady
  • 3-4 łyżki cukru waniliowego
  •  słoik wiśni w zalewie (ok 700ml)


Przygotować biszkopt.
Mąkę i kakao wymieszać, przesiać. Białka oddzielić od żółtek, ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę (najlepiej w kąpieli wodnej). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Wsypać suche składniki. Delikatnie wmieszać do ciasta szpatułką, bardzo delikatnie - biszkopt będzie puszysty. Tortownicę o średnicy 20 - 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 35 - 40 minut lub do tzw. suchego patyczka. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia.
Wystudzony biszkopt przekroić ostrożnie na.

Przygotować krem.
Śmietanę ubić mikserem, pod koniec ubijania dodając fix i cukier. Partiami dodawać śmietanę do mascarpone, mieszając szpatułką. Wiśnie odcedzić, pozostawiając sok oddzielnie - do nasączania biszkoptu. Czekoladę zetrzeć na drobnych oczkach tarki.Wykonać tort:
Na paterze położyć pierwszy z blatów biszkoptowych, nasączyć 1/3 soku z wiśni, posmarować go 1/3 kremu i wysypać równomiernie 1/2 czekolady. Na wierzch położyć drugi blat ciasta, nasączyć, posmarować 1/4 kremu, wyłożyć wiśnie tak, by pokrywały całą powierzchnię biszkoptu. Trzeci blat biszkoptu posmarować lekko kremem od dołu i przykryć nim wiśnie. Następnie nasączyć pozostałym sokiem i posmarować kremem, zostawiając jeszcze trochę do dekoracji. Obsypać pozostałą czekoladą. Udekorować resza kremu i wiśni. Podawać schłodzony.

Smacznego!
P.

niedziela, 26 stycznia 2014

Tort czekoladowy z wiśniami

W sezonie na naukę/zaliczenia/projekty/egzaminy musimy mieć naprawdę dobrą wymówkę, by spędzić trochę czasu w okolicach piekarnika. Ja co roku mam w sesji zimowej ten sam powód - urodziny D. Zapraszam zatem na tegoroczny wypiek: tort, który powstawał w środku nocy i którego nawet nie miałam okazji spróbować (poza kosztowaniem poszczególnych składników). Z czystym sumieniem mogę go jednak polecić, bo otrzymałam sms o treści "pyszne, wszyscy są zachwyceni", co udowadnia chyba, że to udana pozycja na mojej wypiekowej liście. Zatem już bez osobistych opowieści - co to za cudo? Czekoladowe blaty i pyszna frużelina wiśniowa, a wszystko połączone dzięki czekoladowej warstwie śmietanowej. Po prostu musiało smakować świetnie. No i jest to wspaniały tort nie tylko na urodziny, czekolada i wiśnie są przecież idealne na nadchodzące święto zakochanych!


Tort czekoladowy z wiśniami
porcja na blaszkę 25x25cm

Składniki:
Blaty:
  • 125g masła
  • 125g cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 75ml soku wiśniowego (zalewy ze słoika)
  • 125g mąki pszennej
  • 2 płaskie łyżeczki kakao
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100g drobno startej mlecznej czekolady
Masa wiśniowa:
  • około 600 g wiśni bez pestek + 250 ml soku (1-1,5 słoika wiśni w naturalnej zalewie)
  • 30g mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
Dodatkowo:
  • 500 ml śmietanki kremówki czekoladowej*
  • łyżka cukru
  • opakowanie śmietan-fix
  • 100g kandyzowanych wiśni

Przygotować ciasto. Miękkie masło utrzeć mikserem na puszystą masę, dodając stopniowo cukier, cukier waniliowy i sól. Dalej ubijając dodać po jednym jajku. Następnie dodać sok wiśniowy. Mąkę, kakao, cynamon i proszek do pieczenia wymieszać w miseczce. Miksując na najniższych obrotach dodać do utartej masy. Dodać startą czekoladę.
Formę wysmarować margaryną i posypać mąką. Wyłożyć ciasto do formy.
Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 35min. Gotowe ciasto i pozostawić do ostygnięcia.
Przygotować nadzienie. Wiśnie odsączyć na sitku. Odmierzyć 250 ml soku.2 łyżki cukru, mąkę ziemniaczaną i 6 łyżek soku z wiśni wymieszać. Resztę soku i cynamon zagotować. Do gotującego się soku dodać rozmieszaną mąkę ziemniaczaną z cukrem i sokiem i ugotować kisiel. Dodać wiśnie i dokładnie rozmieszać masę.
Gotowe, wystudzone ciasto przekroić na pół tak, aby powstały dwa blaty. Pomiędzy nie nałożyć masę wiśniową. Wstawić na godzinę do lodówki.
Śmietanę ubić, dodając pod koniec ubijania cukier. Wierzch ciasta posypać śmietan-fixem (można pominąć, ale zapobiega to nadmiernemu wsiąkaniu masy). Śmietaną obłożyć ciasto. Ozdobić wiśniami kandyzowanymi i pozostałą po obłożeniu śmietanką. Ciasto chłodzić przez kilka godzin.
* użyłam śmietanki czekoladowej z SM w Gostyniu, ewentualnie można ją zastąpić, ubijając zwykłą kremówkę, pod koniec ubijania dodając trochę kakao i startej mlecznej czekolady.

Smacznego!
P.



środa, 18 grudnia 2013

Bezglutenowe babeczki makowe z wiśniami


Kontynuujemy tydzień ze świątecznymi muffinkami! Jak to u nas ostatnio - po odsłonie "pszennej" musi pojawić się bezglutenowy przepis, taki właśnie mamy dla Was dzisiaj. Babeczki, które są esencją świąt - smakują jak małe makowce, po prostu od razu podzielone na odpowiedniej wielkości porcje, więc wygodniejsze do jedzenia :) Mocno makowe, pysznie wiśniowe, bezglutenowe i do tego wszystkiego bez dodatku tłuszczu i cukru. Mniam.... ^^


Babeczki makowe z wiśniami
przepis z Kwestii Smaku
porcja na 12 sztuk
Składniki:

  • 400 g masy makowej (może być gotowa)
  • 3 łyżki zmielonych orzechów lub migdałów (tylko do gotowej masy makowej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 2 jajka (ocieplone w temp. pokojowej)
  • 1/3 szklanki mąki ryżowej brązowej
  • 1/2 szklanki rozmrożonych wiśni
Składniki wyjąć wcześniej z lodówki aby się ociepliły, wiśnie rozmrozić, odsączyć z soku. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę na muffiny wyłożyć 12 papilotkami.
Do miski włożyć masę makową i wymieszać ze zmielonymi orzechami oraz proszkiem do pieczenia i cynamonem. Jajka ubić mikserem na gęstą pianę (około 8 minut). Dodać przesianą mąkę i zmiksować na minimalnych obrotach miksera przez chwilkę, do połączenia się składników. Następnie dodać masę makową z dodatkami i również zmiksować bardzo krótko. Na koniec dodać wiśnie i 2 - 3 razy zamieszać łyżką.
Masę wyłożyć do papilotek i wstawić do piekarnika, piec przez około 22 - 25 minut, do suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika i ostudzić. Na początku babeczki będą bardziej wilgotne, po całkowitym ostudzeniu bardziej się wysuszą. Można polać lukrem lub roztopioną czekoladą.

Smacznego!
J.

poniedziałek, 4 listopada 2013

Bezowy tort szwarcwaldzki




W poszukiwaniu tortu, który sama będę mogła jeść (i który będzie smaczny!) natknęłam się na to oto cudo. Niestety nie spełnia do końca pierwszego kryterium, więc mały kawałeczek był maksymalną ilością dla mnie (tak, nie mogę jeść kakaa), ale to wystarczyło bym zakochała się w jego wspaniałym smaku. Chrupiące, intensywnie czekoladowe blaty bezowe są dla mnie najlepszymi bezami, jakie kiedykolwiek jadłam. Idealnie komponują się ze słodyczą bitej śmietany i smakiem wiśni... Tort wspaniały, który robi się błyskawicznie i który jeszcze prędzej znika z talerzy.... :)
Oczywiście poza tym tort jest bezglutenowy i nie ma orzechów, więc polecam wszystkim alergikom ;)


Bezowy Tort Szwarcwaldzki
przepis z Moich Wypieków
Składniki 
na 4 blaty bezowe:
  • 8 białek
  • 1,5 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 50 g kakao
Dodatkowo:
  • 600 ml śmietany kremówki 36%
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 380 g wiśni, odpestkowanych (mogą być świeże, z kompotu, syropu lub rozmrożone na bibułce)
  • 60 g gorzkiej czekolady
  • wiśnie lub czereśnie do dekoracji
Składniki na blaty bezowe podzielić na pół: 4 białka, 3/4 szklanki cukru, 25 g kakao.
Blachę do pieczenia wyłożyć papierem (lub matą teflonową) na którym narysować 2 okręgi o średnicy 19 - 20cm (najprościej odrysować jakiś talerzyk lub miseczkę). Ubić białka na sztywno, dalej ubijając dodawać cukier, łyżka po łyżce, co bardzo ważne - stopniowo. Na końcu delikatnie wmieszać przesiane kakao (delikatnie zmiksowałam końcówką do ubijania białek).
Masę wyłożyć na narysowane koła. Piec przez 1 godzinę w 130ºC. Wyłączyć i lekko uchylić piekarnik - mają tak wystygnąć. Blaty bezowe idealnie odchodzą od papieru lub maty teflonowej po całkowitym wystudzeniu.
W ten sam sposób postąpić z drugą turą składników. Otrzymamy 4 blaty bezowe.

Śmietanę kremówkę ubić, pod koniec ubijania dodając cukier puder. Żelatynę rozpuścić w trzech łyżkach wody i wymieszać dokładnie z kremówką.
Jeden z blatów delikatnie wyłożyć na paterę. Na niego wyłożyć 1/4 ubitej kremówki, następnie 1/3 wiśni. Położyć kolejny blat, na niego wyłożyć 1/4 ubitej kremówki i 1/3 wiśni. Itd... Na ostatni blat wyłożyć resztę ubitej kremówki i udekorować wiśniami lub czereśniami. Na tarce zetrzeć na wierzch czekoladę.
Przechowywać w lodówce nie dłużej niż 1 dobę.

Smacznego!
J.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Jogurtowe cisto z wiśniami



Poprzedni owocowy placek tak mi przypadł do gustu, że po prostu musiałam przy pierwszej lepszej okazji wypróbować coś podobnego :) Tym razem ciasto jogurtowe z wiśniami. By nie było tak całkiem banalnie - z dodatkiem migdałów, które wzbogaciły smak. Prosto, szybko, smacznie. Dla mnie bomba. A najlepszą pochwałą (choć może powinnam obawiać się konkurentki?) niech będzie to, że koleżanka D., dostawszy od niego kawałek w pracy zaproponowała mu małżeństwo (oczywiście przypisał sobie moje zasługi, twierdząc, że sam piekł...).

Jogurtowe ciasto z wiśniami
na podstawie przepisu Evenki

Składniki:
  • 3 jajka
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 2 i 1/2 szklanki mąki
  • 50 g płatków migdałów
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 i 1/2 szklanki wydrylowanych wiśni
  • cukier puder do posypania


Wiśnie posypać 2 łyżkami mąki i delikatnie przemieszać (dzięki oprószeniu mąką puszczą mniej soku).
Jajka ubić z cukrem i cukrem. Dodać jogurt , olej i dobrze wymieszać. Stopniowo dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i migadałami. Wyłożyć do nasmarowanej tłuszczem lub wyścielonej pergaminem blachy (u mnie 20x30 cm). Na wierzch wysypać wiśnie i powciskać je nieco w ciasto. Piec w temperaturze 200 stopni przez 30-40 minut (sprawdzić patyczkiem). Po ostudzeniu obficie posypać cukrem pudrem.


Smacznego!
P.

piątek, 2 sierpnia 2013

Muffiny z musli i wiśniami


Zapraszam na kolejne (po porzeczkowych) z zapowiadanych muffinów z owocami lata. Tym razem w roli głównej moje ukochane, krwistoczerwone, kwaskowate wiśnie. Stanowią wspaniałą niespodziankę po rozgryzieniu babeczki. Dla towarzystwa mają przyjemnie pochrupujące płatki typu granola. A przygotowane, jak zawsze w przypadku muffinów, w mgnieniu oka. Najwięcej czasu pochłania wydrylowanie wiśni, potem to już łatwizna!

Muffiny z musli i wiśniami

Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mieszanki musli (u mnie granola z suszonymi owocami i kokosem)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 2 jajka
  • 2/3 szklanki maślanki
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • szklanka wydrylowanych wiśni
W jednej misce zmieszać składniki suche (także musli), w drugiej roztrzepać jajka z maślanką i olejem. Obie masy połączyć. Do formy na muffiny wypełnionej papilotkami nałożyć masę, do 1/2 wysokości. Następnie lekko wcisnąć w ciasto wiśnie (po 2-4 szt) i zakryć resztą ciasta. Piec przez 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Studzić na kratce. Przed podaniem można udekorować lukrem cytrynowym.

Smacznego!
P.

poniedziałek, 22 lipca 2013

Śniadaniowy tydzień: koktajl owsiany z wiśniami ma mleku sojowym


Zapraszam na mały cykl śniadaniowy - dzień 6. :) 
Tym razem koktajl "rurkostajny",  prędzej do zjedzenia łyżeczką niż do wypicia przez słomkę. Bazę stanowią krwistoczerwone, kwaśne wiśnie (obok malin i jagód moje ulubione owoce lata) w połączeniu z mlekiem sojowym i płatkami owsianymi. Dodatkowo tym razem totalnie zaszalałam z dodtkami - napój osłodziły wiórki kokosowe i garść żurawiny, poza tym pojawiły się otręby i zarodki pszenne. Bomba zdrowej energii, no i, przynajmniej dla mnie, pychota!


Koktajl owsiany z wiśniami na mleku sojowym
na 2 spore porcje

Składniki:
  • szklanka wydrylowanych wiśni
  • szklanka mleka sojowego Alpro
  • 5 łyżek płatków owsianych 
  • 2 łyżki otrębów orkiszowych
  • łyżka zarodków pszennych
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • garść suszonej żurawiny
  • 2 łyżki cukru trzcinowego 
Płatki, zarodki i otręby namoczyć w mleku sojowym, odstawić na minimum pół godziny. Wszystkie składniki umieścić w blenderze i dokładnie zmiksować. Podawać schłodzone.

Smacznego!
P.

piątek, 19 lipca 2013

Śniadaniowy tydzień: waniliowa owsianka z wiśniami i malinami



Zapraszam na mały cykl śniadaniowy - dzień 3. :) 
Odkryłam na polanie niedaleko domu dzikorosnące wiśnie. Gałęzie aż uginały się od dojrzałych (choć w większości malutkich) owoców - po prostu musiałam trochę odciążyć drzewka i zerwać dla siebie pokaźną miskę. W przeciwieństwie do wielu osób zdecydowanie wolę wiśnie od czereśni, mogę je jeść kilogramami, denerwuje mnie tylko wypluwanie pestek / konieczność drylowania owoców przed wykorzystaniem ich do jakiegoś deseru. Część "kradzionych" (z ziemi niczyjej ;p) wiśni wykorzystałam do śniadanka - kwaśne owoce idealnie zgrały się ze słodkimi malinami i owsianką z dodatkiem wanilii. Pysznie, zdrowo, ponownie polecam! 

Waniliowa owsianka z wiśniami i malinami
na 1 dużą porcję

Składniki:
  • płatki owsiane górskie (4-5 łyżek)
  • 2 łyżki otrębów
  • niesłodzony napój sojowy alpro (około 2/3 szklanki)
  • łyżka cukru waniliowego
  • łyżka ekstraktu waniliowego 
  • garść malin
  • garść wydrylowanych wiśni
  • czubata łyżka amarantusa ekspandowanego 
Mleko sojowe zagotować, wrzucić płatki i otręby. Podgrzewać aż płatki zmiękną a konsystencja będzie gęsta. Wmieszać cukier i wanilię. Przełożyć do naczynia, przykryć malinami i wiśniami, na koniec posypać amarantusem. Podawać na ciepło lub zimno.

Smacznego!
P.

czwartek, 25 kwietnia 2013

Muffiny kokosowe z wiśniami


Często robię smaczne muffiny, ale dawno nie było (przynajmniej według mnie) niczego z efektem "wow". Tym razem się udało! Zakochałam się w tych babeczkach, serio. Pewnie to dlatego że uwielbiam i wiśnie, i mleko kokosowe, i płatki owsiane, czyli trzy składniki, na których opiera się smak tych małych cudeniek. Poza tym wyszły w sam raz wilgotne i słodkie. Aż żałowałam, że przygotowałam je jako dodatek do urodzinowego prezentu, bo z chęcią sama zjadłabym więcej niż jedną na spróbowanie, a i mojego D trzeba było odciągać od talerza, by coś zostawił dla jubilatki.



Muffiny kokosowe z wiśniami

Składniki:
na podstawie
  • szklanka mąki
  • 1/2 szklanki zmielonych (np. w blenderze) płatków owsianych
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 2 jajka
  • 2/3 szklanki mleka kokosowego
  • szklanka wydrylowanych wiśni
W jednej misce zmieszać składniki suche, w drugiej roztrzepać jajka z mlekiem kokosowym. Obie masy połączyć, a następnie delikatnie wmieszać wiśnie. Masę nakładać do formy na muffiny wypełnionej papilotkami. Piec przez 25 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni. Wyjąć z formy dopiero, gdy przestygną. Można udekorować lukrem lub cukrem pudrem.

Smacznego!
P.


sobota, 6 kwietnia 2013

Tort bezowy z wiśniami, czyli powtórka z rozrywki na 2. urodziny bloga!



Dziś zapraszamy na powtórkę z rozrywki. Nowa odsłona zeszłorocznego tortu na urodziny bloga. Czas pędzi jak szalony - to już nasze drugie urodziny. Możemy chyba powtórzyć zeszłoroczną refleksję, bo i w tym roku dobrze oddaje nasze dotychczasowe wrażenia i nadzieje na przyszłość:
Strasznie szybko zleciało, a przyzwyczaiłyśmy się już tak, że chyba nie wyobrażamy sobie życia bez publikowania naszych słodkości, i to mimo przeciwności typu sesja na studiach, czy zepsuty aparat. Pieczenie  odpręża jak nic innego, a blogowanie jeszcze podwaja satysfakcję. Dziękujemy wszystkim odwiedzającym za wsparcie i miłe komentarze. Trzymajcie kciuki, żeby dalej nam się chciało "bawić w bloga"!
Asia i Paulina

Dziś tort Pauliny, ale już niedługo zdamy relację ze wspólnego pieczenia, do którego bardzo rzadko mamy okazję, ale przecież z okazji urodzin trzeba zrobić coś specjalnego :)
A teraz o samym cieście:
Urodziny bloga niemal zbiegły się z moimi urodzinami, tak więc prezentuję tort idealny na obie okazje - bezowy, bo to ostatnio moje ulubione, z pyszną masą z mascarpone i moimi ukochanymi wiśniami. Słodkość bez przełamana kwaskowatością wisienek. Pycha! Nic dziwnego, że ciacho rozeszło się w mig i nie udało mi się oszczędzić ani kawałka na zdjęcie przekroju...

Tort bezowy z wiśniami
Składniki:
na tortownicę 18 cm

Blaty bezowe: 
  • 5 dużych białka 
  • 1 i 1/2 szklanki drobnego cukru
  • 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
Masa wiśniowa: 
  • 400 g mrożonych wiśni
  • 5 łyżek wiśniówki
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 4 łyżki cukru pudru
Krem z mascarpone:
  • 300 ml śmietany kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • śmietan-fix (8g)
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej miksując dodać mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny.
Blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować 3 okręgi o średnicy 18 cm (odrysowałam obręcz tortownicy). Masę bezową wyłożyć na narysowane koło, wyrównać (jeśli nie mieszczą nam się 3 blaty, najlepiej ostatni upiec w drugiej turze, ale wtedy i część piany na niego trzeba ubić tuż przed pieczeniem), z pozostałej biały zrobić małe beziki, które później rozkruszymy. Piec przez około 1,5 godziny, przez pierwsze 15 minut w temperaturze 150ºC, a następnie zmniejszyć do 100ºC . Ostudzić (najlepiej wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozostawić bezy w środku jeszcze na jakiś czas). Delikatnie zdjąć z papieru (jeśli nie do końca wyschną, będą się lepić, więc trzeba je podnosić bardzo delikatnie).
Przygotować masę wiśniową.
Wiśnie rozmrozić i wraz z powstałym przy rozmrażaniu sokiem gotować na wolnym ogniu 10-15 minut z dodatkiem cukru i wiśniówki. Mąkę ziemniaczaną rozmieszać w kilku łyżkach płynu od wiśni i przelać do garnuszka z wiśniami, cały czas mieszając gotować jeszcze chwilę, aż z soku powstanie kisiel. Schłodzić.
Przygotować warstwę śmietanową - schłodzoną śmietankę ubić na sztywno z cukrem i śmietan-fixem. Delikatnie wmieszać mascarpone. 
Przygotować tort. Na talerzu położyć najmniej udany blat bezowy, na niego wylać 1/4 masy śmietanowej i 1/3 wiśni. Przykryć drugim blatem bezowym, wyłożyć resztę wiśni. Na wierzch położyć ostatni blat. Wierzch i boki tortu dokładnie obłożyć masą śmietanową. Resztę bezików pokruszyć i udekorować nimi tort. Tort najlepiej wstawić do zamrażalnika na noc, a w dniu podania przechowywać przez kilka godzin w lodówce, by delikatnie się rozmroził.

Smacznego!
P.

sobota, 11 sierpnia 2012

Owsiane muffiny z owocami



Aż wstyd przyznać, ale w czasie mojego wyjazdu tęskniłam za pieczeniem niemal tak samo jak za najbliższymi. Zwłaszcza, że podglądałam w internecie wysyp sezonowych owoców na blogach. Nic dziwnego, że odkąd wróciłam, niemal codziennie spędzam czas w kuchni. Te muffiny przygotowałam z samego rana przed spotkaniem z osobą, za którą stęskniłam się szczególnie ;p właściwie mogłam się wyspać albo szczególnie wystroić, ale nie, ja musiałam wyczarować coś pysznego. Na zasadzie trochę tego, trochę tamtego powstały muffiny owsiane z borówkami i wiśniami. Były idealne na późne drugie śniadanie w miłym towarzystwie. W moim prywatnym muffinowym rankingu plasuja się wysoko, jeśli nie najwyżej. Nie za słodkie, zyskują ciekawą konsystencję dzięki płatkom, a całość idealnie wieńczą owoce sezonowe. Nie muszę chyba pisać, że wszystkie babeczki zniknęły w ciągu zaledwie kilku godzin... wspomnę tylko, że dwie jedna po drugiej pochłonęła mama mojego D., a to chyba pochwała, zwłaszcza że raczej nie jada słodyczy :)

 
Owsiane muffiny z owocami
przepis inspirowany Małą Cukierenką
porcja na 12 muffinów

Składniki:
  • 1 szklanka mąki 
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • 1/2 szklanki otrębów granulowanych 
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/3 szklanki rozpuszczonego, ostudzonego masła
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki cukru (trochę mniej jeśli używa się słodkich owoców)
  • 200g owoców (u mnie 100 g borówek i 100g wydrylowanych wiśni)
W misce wymieszać mąki, proszek do pieczenia, sodę, płatki i otręby. Odstawić.
W drugiej misce wymieszać jajko, cukier, masło, mleko. Dodać suche składniki do mokrych i wymieszać, aż wszystkie składniki będą mokre. Dodać owoce i wymieszać. Ponakładać masę do foremek wyłożonych papilotkami. Wierzch można dodatkowo posypać otrębami granulowanymi. 
Piec przez 20-25 minut w temperaturze 180 stopni aż będą lekko brązowe. 


Smacznego!
P.

środa, 18 lipca 2012

Wiśniowe muffiny z ricottą


Czasem chcemy komuś zrobić miłą niespodziankę wypiekiem. Innym razem zostają nam w lodowce produkty, które trzeba wykorzystać, bo kończy się ich termin ważności. Niemniej jednak każdy powód jest dobry, żeby upiec pyszne muffiny. Miękkie, wilgotne, smakujące pyszną ricottą i słodkimi wisienkami. Niebo w gębie, które każdemu zasmakuje. Przynajmniej zasmakowało wszystkim, którzy je jedli, a Ukochany zjadał je nawet w takim tempie, że aż zastanawiałam się nad ukryciem ich gdzieś, co by brzuch Go później nie bolał. ;) W każdym razie są pyszne i Wam z pewnością też będą smakować! :)


Wiśniowe muffiny z ricottą
przepis z "Mollie Katzen's Sunlight Cafe"
porcja na 14 sporych muffinów (mi wyszło około 20 mniejszych)
Składniki:
  • 250 g ricotty
  • 2 jajka
  • 1 szklanka maślanki
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 60 g masła, rozpuszczonego i ostudzonego
  • 200 g mąki pszennej
  • 60 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 135 g drobnego cukru
  • 16 g cukru waniliowego
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta sody oczyszczonej
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
  • 1,5 szklanki wiśni (świeżych albo mrożonych), wydrylowanych i pokrojonych na ćwiartki (jeśli używamy mrożonych wiśni nie należy ich rozmrażać przed użyciem)
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Foremki wyłożyć papilotkami. 
W średniej misce krótko ubić ricottę, dodając jajka. Dodać maślankę, sok z cytryny i masło, zmiksować. Odstawić.
W drugiej misce wymieszać mąkę, cukry, proszek do pieczenia, sodę, sól i skórkę z pomarańczy. Dodać suche składniki do mokrych, wymieszać aż wszystkie będą mokre i dodać pokrojone na ćwiartki wiśnie. Delikatnie, krótko wymieszać. Nałożyć masę do foremek, prawie do pełna. 
Piec około 20 - 25 minut, do momentu aż będą złote a patyczek wbity do środka będzie wychodzić suchy. Czas pieczenia będzie dłuższy jeśli dodamy mrożonych wiśni. Wyjąć i studzić na kratce. 


Smacznego!
J.

wtorek, 17 lipca 2012

Tarta budyniowa z wiśniami



Jak już nieraz mówiłam kocham tarty! I nigdy nie mogę się zdecydować, jaką z nich przygotować. Jednak kiedy już się zdecyduję to prawie zawsze okazuje się ona przepyszna. Tak jak i ta. Lekka, delikatna, kremowa... Na kruchym spodzie i oczywiście pełna sezonowych owoców. A wiśnie w ciastach sprawdzają się wspaniale i nigdy nie zawodzą. Zdecydowanie polecam na letnie, nawet tak deszczowe jak dzisiejsze, popołudnia! 




Tarta budyniowa z wiśniami
przepis z książki Flo Braker 'Baking for all occasions', znaleziony na Moich Wypiekach i trochę zmieniony
na formę na tartę o średnicy 20-23 cm
Składniki:
Na kruchy spód:
  • 1 duże jajko, roztrzepane
  • 200 g mąki pszennej
  • 50 g drobnego cukru
  • 115 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
  • szczypta soli
Na krem z kwaśnej śmietany:
  • 2 duże jajka
  • 160 g kwaśnej śmietany 18%
  • 120  g kwaśnej śmietany 16%
  • 40 g cukru waniliowego
  • 60 g cukru
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • szczypta soli
Dodatkowo:
  • 1,5 szklanki wiśni, wydrylowanych
  • cukier puder do oprószenia
Składniki na kruchy spód wyrobić (najlepiej w malakserze), zawinąć w folię, schłodzić w lodówce przez 30 minut. Piekarnik rozgrzać do 190 stopni. 
Po wyjęciu ciasta z lodówki rozwałkować je i wyłożyć nim dno i ścianki formy na tartę, wysmarowanej wcześniej masłem i wysypanej mąką. Wyrównać, ponakłuwać widelcem. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, a następnie na papier wysypać fasolę, groch albo ryż. Tak przygotowane ciasto wstępnie podpiec przez 15 minut. Następnie papier usunąć, piec kolejne 7  - 9 minut, do lekkiego zbrązowienia spodu.
Wszystkie składniki na krem zmiksować do gładkości.  Na podpieczony spód wyłożyć wiśnie, na nie wylać krem. 
Piec w temperaturze 190ºC przez 20-30 minut. Wierzch budyniu powinien być miękki po upieczeniu, lecz nie może pozostać płynny, zwłaszcza po środku (w razie czego pieczenie przedłużyć o kolejnych kilka minut). Wyjąć, przestudzić, następnie schłodzić w lodówce przez kilka godzin.
Można podawać z delikatnymi owocami na wierzchu i oprószoną cukrem pudrem.

Smacznego!
J.

sobota, 14 lipca 2012

Placek wiśniowo - porzeczkowy


Uwielbiam ciasta z owocami... Szczególnie kiedy stanowią one główny składnik wypieku, a spód to tylko dodatek nadający wypiekowi charakteru i dopełniający smak. Takie właśnie są typowe amerykańskie placki. Wspaniale bulgoczące w piekarniku podczas pieczenia, słodkie, a jednocześnie kwaśne. Zatem zachęcam do jednego z nich - z owocami, jakich jest teraz wiele. Na zdrowym, orzechowo-owsianym spodzie. Po prostu słodycz, na który można sobie pozwolić i po którym nikt nie powinien mieć wyrzutów sumienia! ;D




Placek wiśniowo - porzeczkowy
porcja na formę o średnicy 20 cm
Składniki na ciasto:

  • 150 g mąki pełnoziarnistej
  • 100 g mielonych orzechów włoskich
  • 50 g zmielonych płatków owsianych (oatmeal)
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki miodu
  • 100 g kwaśnej śmietany

na nadzienie:

  • 2 szklanki czerwonych porzeczek
  • 2 szklanki wiśni, odpestkowanych
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki skórki startej z cytryny
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej

Wymieszać mąkę, orzechy i płatki owsiane. W oddzielnej misce lekko ubić jajka ze śmietaną, miodem i olejem. Połączyć mokre składniki z suchymi. Zagnieść i wstawić do lodówki na około 30 minut.
Formę wysmarować masłem i wysypać mąka. Wyjąć ciasto, podzielić na dwie części w stosunku 2:1. Mniejszą schować z powrotem do lodówki. Większą rozwałkować i wyłożyć dno i ścianki przygotowanej formy. Wstawić do lodówki na czas przygotowywania nadzienia. Piekarnik nagrzać do 200 stopni. 
Wszystkie składniki na nadzienie wymieszać ze sobą. Wyłożyć nadzienie na przygotowany spód. Wyjąć drugi kawałek ciasta, rozwałkować. Powycinać cienkie paski, które następnie ułożyć na wierzchu w kratkę. 
Piec przez około 40 minut.


Smacznego!
J.

piątek, 13 lipca 2012

Wiśniowe kieszonki




W ciepłe letnie dni ochota na pikniki wzrasta... Tylko zawsze pojawia się problem, jakie wypieki można zabrać, żeby były pyszne, nie kruszyły się, a jednocześnie były pełne owoców. Ten dylemat idealnie rozwiązują kieszonki. Można je robić z różnymi owocami: wiśniami, truskawkami, jabłkami. W wersjach bardziej wytrawnych, na przykład dodając odrobinę serka brie, albo w tych słodkich, z samymi owocami i przyprawami. Z pewnością sporządzę je jeszcze nie jeden raz, na przykład na weekendowy wyjazd rowerowy. ;) Ja do składania używałam takiego urządzonka do zlepiania pierogów, ale bez problemu brzegi można zlepiać widelcem, jak to było w oryginalnym przepisie, wtedy mają piękny karbowany brzeg! :)



Wiśniowe kieszonki
porcja na około 20 kieszonek
przepis pochodzi z tego bloga
Składniki:
na ciasto:
  • 2 szklanki mąki
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 3/4 kostki masła
  • 1/4 szklanki serka kremowego
  • 2 łyżki maślanki
nadzienie:
  • 3 szklanki wiśni, odpestkowanych i pokrojonych na ćwiartki
  • 2/3 szklanki cukru
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli
  • 2 łyżki soku cytrynowego 
  • 2 łyżeczki aromatu migdałowego
do posmarowania:
  • 1 jajko
  • 1 łyżka śmietanki kremówki
Rozgrzać piekarnik do 205 stopni. 
Wymieszać ze sobą mąkę, proszek do pieczenia i sól. Dodać zimne masło i ser, połączyć. Dodać maślankę i delikatnie zagnieść ciasto. Uformować kulę i owinąć ją folią spożywczą, schować do lodówki.
Wymieszać ze sobą wszystkie składniki na nadzienie, odstawić na 10 - 15 minut. Wyjąć ciasto i rozwałkować, na wysypanej mąką powierzchni, na grubość około 0,5 cm. Wycinać koła o średnicy około 6 cm. Na każdym położyć niewielką ilość nadzienia. Wymieszać jajko z kremówką. Posmarować tym połowę koła, złożyć i połączyć brzegi widelcem (dociskając). Posmarować wierzch ciastek jajkiem. Ostrym nożem wykonać trzy małe nacięcia na wierzchu ciastek. Ułożyć ciastka na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, piec 15-18 minut lub do momentu, aż ciastka będą złote z wierzchu. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Smacznego!
J.