Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 kwietnia 2014

Bieliźniane ciasteczka



Wiem, miało być wielkanocnie... Jednak inwencja twórcza mnie troszkę poniosła ^^ Przedstawiam Wam kruche, maślane ciasteczka w nowej, wiosennej odsłonie! Który komplet wybierzecie dla siebie? ;)


Bieliźniane ciasteczka
porcja na około 40 sztuk
przepis z Moich Wypieków
Składniki: 
  • 120 g masła, zimnego
  • 100 g cukru pudru
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżeczki aromatu rumowego
Wszystkie składniki wrzucić do malaksera i zmiksować, aż ciasto będzie tworzyło gładką kulę. Można również wszystkie składniki umieścić w misie, posiekać szybko nożem, krótko wyrobić, do połączenia. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 minut.
Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na grubość 3 mm. Wykrawać z ciasta serduszka. Ułożyć je na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia; jeśli blaszka jest nieprzywierająca papier można pominąć.
Po tym czasie piec w temperaturze 180ºC przez 10-15 minut. Wystudzić na kratce.
Dekorować lukrem (ja korzystałam z królewskiego II) i perełkami. Przechowywać w szczelnym pojemniku do 7 dni.

Smacznego!
J. 


sobota, 5 kwietnia 2014

Kruche maślane różyczki


Po dłuższej niż zwykle przerwie na blogu wracamy z nowymi przepisami. Dziś wiosennie, a zarazem świątecznie. Łatwe w wykonaniu, a zarazem bardzo efektowne ciasteczka różyczki! 
I tak przy okazji, taki uroczy słodki kwiatowy bukiecik z najlepszymi życzeniami dla mojej kochanej współbloggerki z okazji jej dzisiejszych urodzin! ;* Sto lat! ;*


Kruche maślane różyczki
porcja na około 25 sztuk
przepis z Moich Wypieków
Składniki: 
  • 180 g masła, zimnego
  • 150 g cukru pudru
  • 350 g mąki pszennej
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 2 łyżeczki wody różanej (lub ekstraktu z wanilii) lub nasionka z 1 laski wanilii
  • szczypta soli
Wszystkie składniki wrzucić do malaksera i zmiksować, aż ciasto będzie tworzyło gładką kulę. Można również wszystkie składniki umieścić w misie, posiekać szybko nożem, krótko wyrobić, do połączenia. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 minut.
Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na grubość 1,5 - 2 mm. Wykrawać z ciasta kółka o średnicy 7 - 8 cm (nie większe). Układać je po 4, jak tu. Zwinąć, następnie przekroić na pół. Powstaną 2 różyczki. Rozchylić płatki różyczek. Ułożyć je na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia; jeśli blaszka jest nieprzywierająca papier można pominąć.
Blaszki z różyczkami umieścić w lodówce na około 2 godziny.
Po tym czasie piec w temperaturze 200ºC przez około 15 minut (pierwsze 5 minut piekłam w temperaturze 220ºC, by róże się zapiekły i nie rozpłynęły na blaszce). Warto na próbę upiec 1 - 2 różyczki, by 'wyczuć' swój piekarnik. Ja piekłam, przykrywając róże po kilku minutach folią aluminiową, by się z wierzchu nie spaliły - róże są dość grube i ciasto może potrzebować więcej czasu, by dobrze wypiec się w środku. Wystudzić na kratce.
Przechowywać w szczelnym pojemniku do 7 dni.

Smacznego!
J.

wtorek, 31 grudnia 2013

Cynamonowe misie

 


Po świętach pora na... ciasteczka :) Tak, tak, znowu zapraszamy na urocze słodkie przegryzki. Co z tego, że ostatnimi czasy słodkości nam nie brakuje, nigdy nie ma złego momentu na upieczenie kolejnych ciastek i podzielenie się nimi z bliskimi. Tym razem wybrałam foremki misie, dzięki czemu w pracę z chęcią zaangażowały się dzieci, ozdabiając misiowe rodzinki po swojemu.

A że dziś ostatni dzień roku, życzymy, by ten nadchodzący był dla Was jeszcze bardziej uroczy niż misiowe ciasteczka :) Spełnienia marzeń (i realizacji postanowień!), a dziś szampańskiej zabawy!


Cynamonowe misie
Składniki:
  • 230 g mąki pszennej
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 90 g cukru pudru
  • 1 i 1/2 łyżki cynamonu
  • 170 g masła
  • szczypta soli
  • 2 łyżki śmietany
  • tabliczka czekolady
Wszystkie składniki poza czekoladą umieścić w misce i zmiksować, bądź ręcznie zagnieść ciasto. Uformować kulę i schłodzić przez pół godziny. Zimne ciasto rozwałkować i wycinać ulubione kształty - ty: misie różnej wielkości. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez 12-15 minut w temperaturze 180 stopni. Wystudzić. Ozdabiać za pomocą czekolady roztopionej w kąpieli wodnej (tj w miseczce umieszczonej nad garnkiem z wrzątkiem), odłożyć aż polewa stwardnieje.


Smacznego!
P.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Pierniczkowe Mikołaje


Nasz pierniczkowy tydzień dobiegł końca, tym samym przedstawiamy Wam nasze ostatnie ciasteczka - małe Mikołaje, które przynajmniej według mnie wyglądają genialnie. Zdecydowanie zostały moimi tegorocznymi zwycięzcami na najbardziej urocze pierniczki! :D 
Przepis na ciasteczka do tego jest niezawodny - coś idealnego dla osób, które zapomniały o pieczeniu pierniczków kilka tygodni temu, a chciałyby zrobić to teraz, na ostatnią chwilę! Pyszne, szybko mięciutkie, bardzo piernikowe i... zdecydowanie świąteczne. :)


Pierniczkowe Mikołaje
porcja  na około 60 pierniczków
Składniki:

  • 300 g mąki pszennej
  • 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej
  • 2 duże jajka
  • 13 dag cukru pudru 
  • 10 dag masła, roztopionego
  • 10 dag miodu
  • 1 łyżka przyprawy do piernika
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • + składniki do dekoracji (na lukier, czekolada, czerwony barwnik)

Wszystkie składniki wsypać do naczynia, wymieszać i wyrobić. Ciasto może być klejące, ale nie dodawać mąki.
Ciasto rozwałkować na grubość 4 mm (nie cieniej!), podsypując je teraz mąką (tyle, by się nie kleiło). Wykrawać różne kształty pierniczków. Układać je na blaszce w niewielkich odstępach. Piec w temperaturze 180ºC przez około 8 - 10 minut. Studzić na kratce. 
Kiedy przestygną dekorować lukrem królewskim I, oczka namalować najwygodniej rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą. Przechowywać w szczelnych metalowych lub plastikowych pojemnikach. Pierniczki są miękkie już następnego dnia, nie trzeba czekać dwóch tygodni.

Smacznego!
J.

niedziela, 15 grudnia 2013

Pierniczki norymberskie


Dziś pora na tradycyjne niemieckie pierniki. Duże, nieozdobne, wymagające kilkugodzinnego oczekiwania. Ale przepyszne! Składają się w dużej części z migdałów i skórki owocowej, przez co są inne niż wszystkie inne świąteczne ciastka. A do tego od pierwszego dnia miękkie. Czyż nie są kuszące?



Kruche pierniczki na choinkę
porcja na około 25 dużych pierników, 
na podstawie SłodkiejMagiiKuchni
Składniki:
  • 250g mąki
  • 3 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 75g migdałów zmielonych na mąkę
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 125g płynnego miodu
  • 125g brązowego cukru
  • 75g posiekanych migdałów
  • 50g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 50g kandyzowanej skórki cytrynowej
  • 2-3 opakowania opłatków / adnrutów
  • + lukier
Mąkę i mielone migdały wymieszać z przyprawami i proszkiem. Jajka ubijać z cukrem przez około 3-4 minuty, aż masa powiększy objętość i stanie się puszysta. Do masy jajecznej dodać miód i wymieszać mikserem. Wsypać mąkę i dodać bakalie. Wymieszać (można mikserem) na jednolitą masę i odstawić w temperaturze pokojowej na około 5h do zgęstnienia.
Z opłatków wyciąć krążki o średnicy 8-10 cm. Krążki ułożyć na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Na każdy nakładać po ok 3/4 łyżki zgęstniałego ciasta. Ciasta nie trzeba rozprowadzać, samo rozleje się zajmując całą powierzchnie opłatka. Przed pieczeniem pozostawić na około 10-12h w temperaturze pokojowej. Piec w temperaturze 170 stopni przez około 15-17 min. Przestudzić. Polukrować lukrem z kilku łyżek gorącej wody i cukru pudru. Świeże ciasteczka są bardzo miękkie, potem leciutko twardnieją.

Smacznego!
P.

sobota, 14 grudnia 2013

Topiące się bałwanki (bezglutenowe)


Czy nie są urocze? Według mnie bardzo. A do tego tak proste w wykonaniu i pyszne podczas chrupania. Małe bałwanki, szykując które przypomniałam sobie, jak byłam małą dziewczynką i wciąż przebierałam lalki. Tak samo z bałwankami - inwencja może szaleć - jednemu da się czapeczkę, drugiemu szaliczek a kolejnemu narysuje zabawną minkę. Zachęcam - miła rozrywka, a do tego dzieło jest idealnym świątecznym upominkiem... :)



Topiące się bałwanki
porcja na około 40 ciastek
Składniki
  • 200 g zimnego masła
  • 200 g cukru pudru z cukru trzcinowego
  • 100 g mąki ryżowej brązowej
  • 200 g mąki ryżowej jasnej
  • 50 g mąki kukurydzianej
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
Do dekoracji:
  • pianki marshmallow
  • cukier puder, białka i barwniki na lukier
  • 30 g czekolady
Wszystkie składniki na ciastka wrzucić do malaksera i zmiksować, aż ciasto będzie tworzyło gładką kulę. Można również wszystkie składniki szybko wyrobić ręcznie. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut.
Po schłodzeniu kawałki ciasta wałkować na grubość około 3 mm, podsypując delikatnie mąką kukurydzianą. Wykrawać okrągłe kształty. Układać na papierze do pieczenia, zachowując nieduże odstępy.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 10 minut, do lekkiego zezłocenia. Wyjąć i ostudzić na kratce.
Ostudzone ciasteczka polać lukrem królewskim II, przykleić piankę. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i przy użyciu rękawa narysować łapki i oczka. Lukrem królewskim I narysować pozostałe elemennty (może być też gęstszy lukier królewski II). 

Smacznego!
J.

piątek, 13 grudnia 2013

Cytrynowe bałwanki


Chyba najbardziej urocze z tegorocznych pierniczków - kolorowe i uśmiechnięte zimowe bałwanki. W sumie zupełnie nie są one pierniczkami, tylko po prostu świątecznymi ciasteczkami, ale mają przepyszny cytrynowy posmak, który bardzo kojarzy mi się z zimą... Bardzo łatwe w wykonaniu, a do tego praca nad nimi to wspaniała zabawa. Idealnie też nadają się na małe świąteczne upominki! 



Cytrynowe bałwanki
porcja na około 40 ciastek
Składniki:
  • 290 g masła, zimnego
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 duże jajko
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5  łyżeczki aromatu cytrynowego
  • 0,5  łyżeczki aromatu pomarańczowego
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • szczypta soli
Do ozdoby:
  • 2 białka
  • 300 g cukru pudru
  • 4-5 kropli soku z cytryny
  • barwnik czerwony i zielony
  • 30 g czekolady mlecznej
  • drażetki czekoladowe
Wszystkie składniki wrzucić do malaksera i zmiksować, aż ciasto będzie tworzyło gładką kulę. Można również wszystkie składniki umieścić w misie, posiekać szybko nożem, krótko wyrobić, do połączenia. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 1 godzinę.
Po schłodzeniu ciasto rozwałkować na grubość około 3 mm, podsypując delikatnie mąką. Wykrawać okrągłe kształty. Układać na papierze do pieczenia lub macie teflonowej, zachowując nieduże odstępy.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut, do lekkiego zezłocenia. Wystudzić na kratce.
Upieczone ciasteczka udekorować. Przygotować lukier: białka oddzielić od żółtek. Przed samym ubijaniem przecedzić białko przez drobne sitko, np. od herbaty.
W misie miksera umieścić cukier puder, białka i sok z cytryny. Ucierać przez 10 - 20 minut na najniższych obrotach miksera przy użyciu końcówki mieszającej w kształcie litery 'K'. Nie wolno ubijać zbyt szybko - spowoduje to napowietrzenie cukru i utworzą się pęcherzyki powietrza, które powodują pękanie lukru. W gotowym lukrze nie powinno być najmniejszych grudek. Gotowy lukier nie spływa ze szpatułki, ale delikatnie się na niej zagina. Jest to podstawowy przepis do lukrowania dużych, płaskich powierzchni na ciasteczkach, dobrze się rozprowadza.
Z papieru do pieczenia zrobić tutkę, odciąć końcówkę, wypełnić lukrem królewskim i dekorować ciasteczka. Ja do dekoracji używam jednorazowych rękawów cukierniczych i tylek. 

Do mniejszej porcji lukru dodać odrobinę barwnika spożywczego - tyle by miał on odpowiedni kolor (w razie potrzeby - rozrzedzenia lukru dodać łyżeczkę cukru pudru), wymieszać dokładne łyżką. Dekorować, na wierzchu układać drażetki czekoladowe. 
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, przy pomocy rękawa cukierniczego jak powyżej narysować uśmiechy i oczka.

Smacznego
J.

czwartek, 12 grudnia 2013

Kruche pierniczki choinkowe



Ja nie muszę się ograniczać (co do produktów, bo co do kalorii to już inna kwestia, hihi), więc po bezglutenowych propozycjach od Asi pora na moje, bardzo tradycyjne, wręcz najzwyklejsze z możliwych, kruche pierniczki! Są proste w przygotowaniu, nie potrzebują wyszukanych składników, a do tego można je jeść właściwie od razu - nie muszą leżakować. U mnie jednak na razie jest zakaz ich zjadania (choć część już przepadła w niewyjaśnionych okolicznościach...), znikną dopiero po świętach, bo zostały przeznaczone do celów wyższych - na choinkę :) Takie domowe smakołyki, niezdarnie ozdobione i pięknie pachnące, idealnie wręcz pasują na świąteczne drzewko, nadając mu jeszcze bardziej wyjątkowy charakter!



Kruche pierniczki na choinkę
porcja na około 40 pierniczków, 
na podstawie MałejCukierenki

Składniki:
  • 150g schłodzonego masła
  • 250g mąki
  • 80g cukru pudru
  • 100g miodu 
  • 2 żółtka
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżka kakao
  • 4-5 łyżeczek przyprawy do piernika
  • dodatkowo: lukier i posypki do ozdabiania
Mąkę przesiać i dodać do niej przyprawy korzenne, proszek do pieczenia, cukier puder, kakao, wymieszać. Dodać posiekane masło i przez chwilę rozcierać. Wlać miód, dodać żółtka i szybko zagnieść ciasto - będzie miało dość luźną, kleistą konsystencję. Zawinąć je w folię spożywczą i wstawić na 30 minut do lodówki.
Schłodzone ciasto, podsypując mąką, rozwałkować (ja chciałam mieć cieniutkie pierniki, więc wałkowałam i wykrajałam od razu na blaszce, by nie mieć problemów z przenoszeniem). Z ciasta wycinać foremkami pierniczki i układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując między nimi niewielkie odstępy.
Piec w temperaturze 170 stopni przez około 10-12 min (w zależności od grubości - obserwować, by się nie zaczęły przypalać). Studzić na kratce*.

Ostudzone ciasteczka ozdabiać według uznania - ja użyłam lukru królewskiego, kolorowych pisaków lukrowych i cukierniczych gwiazdek i koralików.
Gotowe pierniczki przechowywać w puszce / powiesić na choince.

* Jeśli chcemy powiesić pierniki na choince, zanim całkowicie wystygną (stygnąc, twardnieją), należy poprzebijać je grubą igłą i ponawlekać na sznureczki). 


Smacznego!
P.

środa, 11 grudnia 2013

Bezglutenowe pierniczki


Moje główne tegoroczne świąteczne pytanie - co piec jak nic nie można jeść? Wszystko z glutenem odpada, kakao odpada, migdały, kokos, po prostu wszystkie orzechy odpadają... Wniosek po moich długich rozważaniach był jeden - i tak w efekcie będę piekła ciasta, których nawet nie skosztuję, ale niech chociaż rodzinka się delektuje. :) Jednak ile można rzeczy dla siebie samej dozwolonych upiec, tyle upiekę - jako pierwsze pierniczki! Pachną i wyglądają jak tradycyjne, są troszkę bardziej kruche i potrzebują tylko kilka dni, by być miękkie. Pychotka, dla kogo jednego? ^^



Bezglutenowe pierniczki
porcja na około 40 pierniczków
Składniki:
  • 60 g masła
  • 6 łyżek miodu
  • 140 g cukru trzcinowego nierafinowanego (Dark Muscovado)
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki cynamonu mielonego
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • pół łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • pół łyżeczki mielonego kardamonu
  • pół łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 100 g mąki ryżowej brązowej
  • 150 g mąki ryżowej jasnej
  • 100 g mąki jaglanej
  • 50 g mąki kukurydzianej
W kąpieli wodnej roztopić masło. Dodać miód, cukier, przyprawy i roztrzepane widelcem jajka. Wymieszać i podgrzać, do uzyskania gęstej gładkiej masy. Przelać do miski, dodać mąki z sodą. Wyrobić malakserem z hakami. Ciasto będzie lekko płynne. Przykryć folią i wstawić na co najmniej 2 godziny do lodówki (najlepiej na noc). Przed użyciem wstawić na 15 minut do zamrażalnika. 
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Podsypując mąką kukurydzianą rozwałkować ciasto na grubość około 5 mm. Wycięte kształty układać na blaszce wyłożonej papierem. Piec 10-12 minut. Kiedy przestygną dekorować lukrem. Przechowywać w szczelnych metalowych lub plastikowych pojemnikach.

Smacznego!
J.


wtorek, 10 grudnia 2013

Migdałowe śnieżynki


 
Małe migdałowe ciasteczka, które sprawdzą się w każdej sytuacji - jako przekąski o każdej porze roku lub też szybkie pierniczki w okresie świątecznym. Przyozdobione lukrem wręcz idealnym - wspaniałym do smarowania, malowania, barwienia, a przy okazji niezłym w smaku. Dopiero tworząc te ciasteczka odkryłam, jak wspaniała jest zabawa w kolory na małych wypiekach! Was do tego zachęcam, a sama zdecydowanie na tym nie poprzestanę... :)


Migdałowe śnieżynki
porcja na około 50 ciastek
Składniki:
  • 290 g masła, zimnego
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 duże jajko
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki tartych migdałów
  • 1 łyżeczka aromatu migdałowego
  • szczypta soli
Na lukier:
  • 300 g cukru pudru
  • 2 białka
  • 3 krople soku z cytryny
  • czerwony i zielony barwnik spożywczy
Wszystkie składniki na ciastka wrzucić do malaksera i zmiksować, aż ciasto będzie tworzyło gładką kulę. Można również wszystkie składniki posiekać szybko nożem i krótko wyrobić ręcznie. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum 1 godzinę.
Po schłodzeniu ciasto rozwałkować na grubość około 3 mm, podsypując delikatnie mąką. Wykrawać okrągłe kształty. Układać na papierze do pieczenia, zachowując małe odstępy.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 12 minut, do lekkiego zezłocenia. Wystudzić na kratce.
Przygotować lukier. Białka przecedzić przez sitko. Wszystkie składniki miksować w malakserze z końcówką do mieszania (hakiem, nie nożem i nie trzepaczką) przez 10-20 minut, aż powstanie gładki, lśniący lukier. Aby uzyskać czerwony lub zielony lukier dodać odrobinę barwnika do kilku łyżek lukru i wymieszać dokładnie łyżką (teraz już nie robotem). Dekorować rękawem cukierniczym z wąską tylką. Jeśli nie mamy rękawa można w foliowym woreczku zrobić małą dziurkę i nim dekorować ciasteczka. 

Smacznego!
J.


 

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Bezglutenowe ciastka z Rudolfem


Święta zbliżają się wielkimi krokami, a nie widać tego na naszym blogu - najwyższa pora na zmiany! Rozpoczynamy tydzień z pierniczkami - każdego dnia przedstawimy nowe pomysły na świąteczne ciacha - jako pierwsze bezglutenowe ciacha z Rudolfem!
Ciasteczka, które udowadniają, że bezglutenowe wypieki mogą być przepiękne i pyszne. Dekoracja, która jest naprawdę łatwa w wykonaniu - potrzeba trochę czekolady, garść czerwonych dropsów i odrobinę czasu, a efekt jest uroczy. Ciasteczka też są pyszne w smaku - delikatne, kruche, waniliowe... Nic innego Wam nie zostaje tylko ruszyć migiem do kuchni zagniatać ciasto! :D



Bezglutenowe ciastka z Rudolfem
porcja na około 40 ciastek
Składniki
  • 200 g zimnego masła
  • 200 g cukru pudru z cukru trzcinowego
  • 100 g mąki ryżowej brązowej
  • 200 g mąki ryżowej jasnej
  • 50 g mąki kukurydzianej
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
Do dekoracji:
  • 50 g mlecznej lub gorzkiej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej
  • czerwone groszki
Wszystkie składniki na ciastka wrzucić do malaksera i zmiksować, aż ciasto będzie tworzyło gładką kulę. Można również wszystkie składniki szybko wyrobić ręcznie. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut.
Po schłodzeniu kawałki ciasta wałkować na grubość około 3 mm, podsypując delikatnie mąką kukurydzianą. Wykrawać okrągłe kształty. Układać na papierze do pieczenia, zachowując nieduże odstępy.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 10 minut, do lekkiego zezłocenia. Wyjąć i ostudzić na kratce.
Ostudzone ciasteczka dekorować czekoladą wyciskaną z rękawa z tylką / woreczka foliowego z małą dziurką na końcu. Przy pomocy czekolady przyklejać noski.

Smacznego!
J.