Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 lutego 2014

Cynamonowe ślimaczki drożdżowe


Niemal trzy lata temu, jako jeden z moich pierwszych przepisów na blogu, opublikowałam przepis na moje ukochane cynamonowe bułeczki. Jadłam je od  wtedy nie raz, a przy ich ostatnim pieczeniu natchnęło mnie, by przepis nieco tu odświeżyć. Więc oto powracają!

Nie sądzicie, że cynamon to przyprawa idealna? Świetnie pasuje na przykład do drożdżowych słodkości - takich, jak te ślimaczki, które powstały jak gdyby z konieczności, bo przecież nie można zmarnować reszty drożdży...



Cynamonowe ślimaczki:
oryginał tu,
na około 18-20 sztuk

Składniki:

  • pół szklanki ciepłego mleka
  • jajko
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 4 łyżki cukru
  • 80g roztopionego i ostudzonego masła
  • 20 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
Na nadzienie:
  • 1/4 kostki masła, roztopionego
  • około pół szklanki cukru
  • kilka łyżeczek cynamonu
  • jajko do posmarowania
Z drożdży, łyżki cukru, 2 łyżek mąki i połowy mleka zrobić zaczyn. Odstawić do wyrośnięcia do podwojenia objętości.
Do miski przesiać mąkę, dodać sól, jajko, resztę mleka, resztę cukru i wyrośnięty zaczyn.
Dobrze wyrobić i wlać masło. Wyrabiać, aż zacznie odchodzić od ręki, odstawić do wyrośnięcia. 

Przygotować nadzienie: w rondelku rozpuścić na wolnym ogniu masło, dodać cukier i cynamon.
Kiedy ciasto podwoi objętość wyłożyć na stolnicę, podzielić na 2 części. Każdą dość cienko rozwałkować i posmarować nadzieniem na 2/3 powierzchni.
Zwinąć w roladę, pokroić w plastry (9-10 z jednego wałka ciasta), ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy - sporo urosną. Posmarować roztrzepanym jajkiem.
Piec około 10 - 15 minut w temperaturze 180°C.
Smacznego!
P.

wtorek, 16 kwietnia 2013

Bułki do hot dogów



Macie czasem ochotę na fast food? Cóż, ja przyznaję, że czasem przejdzie mi przez myśl wizyta w McDonald's czy innym KFC. Zamiast jednak wybrać się do baru zdecydowanie wolę przygotować domową wersję "śmieciowego żarcia". Raz, że wydaje mi się wówczas mniej śmieciowe, bo przynajmniej znam wszystkie składniki, dwa, że mogę dobrać dodatki po swojemu, i trzy, że mam dużo frajdy z samego przygotowywania i posiłek nie ogranicza się do pochłonięcia tłustej buły w biegu. Tym razem zrobiłam domowe hot dogi. Co najważniejsze - domowe było w nich pieczywo. I okazało się pyszne. Tak dobrych pszennych bułek nie jadłam od naprawdę bardzo dawna. Świeżutkie, puszyste, a do tego świetnie nadające się do rozkrojenia i napakowania ulubionymi dodatkami. Taki fast food raz na jakiś czas zdecydowanie warto zjeść. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie że to taki mój, modny ostatnio, slow food.


Bułki do hot dogów
znalezione tu

Składniki:
na 8 sporych bułek
  • 450 g mąki pszennej
  • 20 g świeżych drożdży
  • 2/3 szklanki ciepłej wody
  • 1,5 łyżeczki cukru
  • 1 płaska łyżeczka soli 
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 1,5 łyżki oleju 
  • jajko do posmarowania
Zrobić rozczyn. Drożdże rozkruszyć, dodać 2 łyżeczki mąki, cukier i 1/4 szklanki wody. Wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Mąkę przesiać, dodać do niej sól i wymieszać. Dodać mleko, wodę, olej oraz rozczyn drożdżowy i wyrobić ciasto o jednolitej konsystencji. Uformować kulę, włożyć do dużego naczynia, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 1 godzinę.
Po tym czasie ciasto podzielić na 8 równych części. Z każdej części uformować kulę, jak na okrągłe bułki, a następnie delikatnie rozwałkować ją na placuszek i zrolować go. Ułożyć złożeniem do dołu, podwijając końce pod spód tak by w efekcie bułki miały kształt wałeczków. Układać na blasze wysypanej otrębami lub wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć cienką, lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, podwojenia objętości, na około 40 minut. Przed włożeniem do piekarnika posmarować rozmąconym jajkiem. Piec 20 minut w temperaturze 180 stopni C. Lekko przestudzić. Rozkroić wzdłuż do 3/4 głębokości i wypełnić ulubionymi dodatkami do hot-doga (parówka, warzywa, sosy).

*Przygotowanie a automacie do chleba:
Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta, po chwili mieszania dodać skórkę i rodzynki. Gdy program się skończy ciasto wyjąć i formować z niego bułki według powyższego przepisu.

Smacznego!
P.


poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Hot cross buns



Tradycyjne angielskie bułeczki wielkanocne z charakterystycznym krzyżykiem były w tym roku w moim domu hitem kategorii "pieczywo". Bardzo puszyste, lekko słodkie, rodzynkami i skórką pomarańczową. Idealne jeszcze nie do końca wystudzone, podane z samym masłem lub nawet bez niczego. Zdecydowanie powinny być całorocznym gościem naszych stołów, rok do kolejnych świąt to zdecydowanie za dużo czekania na ten cudowny smak.


Hot cross buns

Składniki:
  • 2 łyżki drożdży instant
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 i 1/2 szklanki mleka
  •  4 i 1/2 szklanki mąki
  • 50 g roztopionego masła
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 3 łyżki kandyzowanej skórki z pomarańczy - 
  • 1/4 łyżeczki soli
  •  2 łyżki cukru waniliowego
  • 2 jajka
  • na krzyżyki: gęsta pasta z mąki, wody i oleju
Białka ubić na sztywną pianę, Mleko lekko podgrzać, dodać 1/4 szklanki cukru i drożdże. Odstawić na 5 minut w ciepłe miejsce.
Do dużej miski wsypać mąkę, dodać resztę cukru i 1 jajko, wlać też drożdże, posolić, przyprawić cukrem waniliowym, dodaj roztopione, wystudzone masło. Wyrobić dokładnie gładkie, elastyczne ciasto. Po kilku minutach wyrabiania dodać rodzynki i skórkę. Dokładnie połącz składniki.
Miskę z ciastem przykryć folią spożywczą, odstawić na godzinę w ciepłe miejsce.
Z ciasta uformować bułeczki, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić na 20 minut. Tuż przed wstawieniem do piekarnika na każdą bułkę wycisnąć rękawem cukierniczym / przez woreczek pastę z mąki, wody i oleju, tworząc krzyż. Piekarnik nagrzej do 200 stopni. Piec 15-20 minut, aż ładnie się zarumienią.

*Przygotowanie a automacie do chleba:
Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta, po chwili mieszania dodać skórkę i rodzynki. Gdy program się skończy ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego!
P.




sobota, 17 listopada 2012

Proste bułeczki pszenne



Moja Mama zasadniczo nie jada pieczywa pszennego, ale w ostatni weekend coś jej się odmieniło i zarządziła produkcję bułeczek. Cóż, czasem chyba każdy ma ochotę na delikatne białe pieczywo niemal prosto z pieca, na dodatek posypane pysznym makiem, czy słonecznikiem. A takie domowe może nie jest zdrowe, ale przynajmniej dobrze wiemy, że to same podstawowe produkty bez zbędnych ulepszaczy. Polecam więc raz na jakiś czas, najlepiej w leniwy weekend, zagnieść (w moim przypadku: wrzucić do maszyny) drożdżowe ciasto i uformować ulubione bułeczki.


Proste bułeczki pszenne

Składniki:
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 80 g roztopionego masła
  • 10 g cukru
  • jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 250 g mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży
  • ziarna do posypania - u mnie mak i słonecznik
Przygotowanie w automacie: 
W maszynie umieścić wszystkie składniki (oprócz ziarenek) w podanej kolejności (zaczynając od płynów, na drożdżach kończąc), nastawić na program wyrabianie ciasta  (trwający około 1,5h). Po zakończeniu programu wyjąć ciasto z maszyny.

Przygotowanie ręcznie: 
Drożdże rozkruszyć, wymieszać z mlekiem i cukrem, odstawić na 10 minut. Zaczyn połączyć z mąką, masłem, jajkiem i solą i powoli wyrabiać elastyczne, gładkie ciasto. Odstawić do wyrośnięcia na około godzinę.

Wyrobione i wyrośnięte (maszynowo/ręcznie) ciasto jeszcze raz szybko zagnieść i podzielić na 9-10 części. Z każdej części uformować bułeczkę. Położyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić na jeszcze kilka minut. Każdą bułeczkę  naciąć przez środek, posmarować wierzch mlekiem/rozmąconym żółtkiem i posypać ziarenkami. Piec 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. 

Smacznego!
P.

niedziela, 26 sierpnia 2012

Petit pains au lait (bułeczki mleczne)


Ciepłe, lekko słodkie bułeczki posmarowane masłem... Boskie! Tak, dokładnie tak proste danie wystarczy, by od rana wprawić mnie w dobry humor. Mleczne drożdżowe bułeczki, podobne do tych z dziwnie długim terminem ważności, jakie można kupić w dużych paczkach w supermarketach - domowe są dużo lepsze. No i bez chemicznych ulepszaczy. Petit pains au lait - bułeczki typowo francuskie, na petit déjeuner. Z masłem, z miodem, z konfiturą, z czekoladą.... Ach, chyba na stałe zagoszczą u mnie na weekendowe, późne śniadanka.


Petit pains au lait (bułeczki mleczne)

Składniki:
porcja na około 9-10 bułeczek
  • 2 i 1/2 szklanki mąki
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • szklana ciepłego mleka
  • żółtko
  • 20 g drożdży
  • 4 łyżki cukru
  • łyżeczka soli
  • 4 łyżki oliwy
Drożdże rozetrzeć z cukrem, 2 łyżkami mąki i 4 łyżkami mleka. Odstawić powstały zaczyn na 15 minut.
Mąkę wymieszać z mąką ziemniaczaną i solą. Dodać żółtko, oliwę, zaczyn i resztę mleka. Dokładnie wyrobić ciasto aż uformuje się nieklejąca się do rąk kula (ewentualnie można dosypać trochę mąki). Ciasto podzielić na 10 kulek. Każdą kulkę lekko spłaszczyć, brzegi zawinąć do środka i w ten sposób uformować bułeczki w kształcie małych bochenków chleba. Odłożyć bułki na około pół h do wyrośnięcia. Ponacinać bułeczki (ja użyłam nożyczek), posmarować roztrzepanym białkiem / mlekiem i wstawić na 20 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Po wyjęciu studzić przez chwilę na kratce. Najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe.

Smacznego!
P.

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Bułki z suszonymi pomidorami



Jedzenie domowego pieczywa daje mi chyba jeszcze więcej przyjmności niż pochłanianie samodzielnie przygotowanych ciast. Nie wiem, czemu, to chyba ten zapach świeżego chleba/bułek unoszący się w całym mieszkaniu sprawia, że tak cenię takie wypieki. Tym razem polecam bułeczki z dodatkiem moich ukochanych suszonych pomidorów - dzięki nim bułki mają bardzo ciekawy smak, a co więcej zyskują lekko czerwonawy kolor. Świetnie smakują z przeróżnymi dodatkami, ale ja upodobałam sobie po prostu maczanie ich w ziołowej oliwie, pozostałej mi od pomidorów. Pycha!


Bułki z suszonymi pomidorami
porcja na 10-12 bułeczek


Składniki:
  • 500 g mąki
  • 3 łyżki oliwy z pomidorów
  • 120 suszonych, posiekanych drobno pomidorów
  • 300 ml wody
  • 1 łyżeczka suchych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 2 łyżeczki bazylii, ziół prowansalskich
  • żółtko do posmarowania bułek
Mąkę wsypać do miski. Drożdże rozmieszać z cukrem i kilkoma łyżkami ciepłej wody, dodać do mąki. Dodać sól, przyprawy oliwę i resztę wody i wyrobić ciasto. Dodać posiekane pomidory i jeszcze raz wyrobić. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na koło 1 godzinę.
Po tym czasie ciasto krotko wyrobić i podzielić na 10-12 równych części. Z każdej uformować bułeczkę i ułożyć na oprószonej mąką blasze. Przykryć i zostawić na 30 minut.
Przed samym pieczeniem posmarować roztrzepanym zółtkiem.

Piec w temperaturze 200 st.C przez około 20 minut. 



Smacznego!
P.

czwartek, 29 marca 2012

Scones serowo - kukurydziane



Co robi blondynka, gdy brakuje bułeczek na śniadanie? Oczywiście piecze świeże, cieplutkie i pachnące. Najlepiej zawierające warzywa, mocno przyprawione i szybkie do wykonania. Tak, żeby za bardzo nie zgłodnieć, zanim będą gotowe. :) Właśnie takie te są, idealnie pasują do śniadaniowych kanapek, do jajecznicy, choć bez żadnych dodatków też smakują wspaniale! Chyba znowu powrócę do częstszego pieczenia scones.




Scones serowo-kukurydziane
porcja na 12 bułeczek
Składniki:

  • 200 g kukurydzy z puszki
  • 150 g tartego sera żółtego
  • 350 g mąki pszennej
  • 50 g masła
  • 170 ml mleka
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 2 łyżeczki oregano
  • 1 łyżeczka bazylii
  • 1 łyżeczka soli
  • sok z połowy cytryny

Wymieszać ze sobą mąkę, proszek do pieczenia i przyprawy. Dodać masło i połączyć składniki tak, żeby tworzyły grudki. Dodać ser i kukurydzę, wymieszać. Dodać mleko wymieszane z sokiem z cytryny. Wymieszać wszystko, do utworzenia lekko lepiącego ciasta. Przykryć ciasto folią i odstawić do lodówki na 30 minut.
Piekarnik rozgrzać do 220 stopni. Kiedy ciasto będzie chłodne i mniej klejące wyjąć je i wyrobić przez 30 sekund na lekko wysypanym mąką blacie. Podzielić je na 12 części. Z każdej cześci uformować kuleczkę (lub to co nam się uda ;)). Ułożyć kulki na papierze do pieczenia, zachowując 2-3 cm odstępy. Posmarować bułeczki mlekiem. Wstawić do piekarnika i piec 20-25 minut, aż będą złoto-brązowe. Ostudzić lekko i podawać. Studzić najlepiej na kratce. 


Smacznego!
J.

sobota, 28 stycznia 2012

Pełnoziarniste bułeczki z czekoladą


Drożdżówki to wypiek, na który codziennie mam ochotę. Kojarzą mi się zdecydowanie jako idealny dodatek do południowej kawy... Tym razem odważyłam się na wersję bardziej zdrową, bo pełnoziarnisto-owsianą. W ich smaku jednak ani płatki owsiane, ani mąka pełnoziarnista praktycznie nie są wyczuwalne. Dzięki temu drożdżówki są idealnym przysmakiem, również dla tych, którzy nie przepadają za pełnoziarnistą żywnością. Dzięki czekoladzie są lekko słodziutkie, pięknie pachnące i po prostu wyjątkowe. :)


Pełnoziarniste bułeczki z czekoladą
porcja na 12 bułeczek
Składniki:
  • 7 g suszonych drożdży
  • 3/4 szklanki ciepłej wody
  • pół szklanki błyskawicznych płatków owsianych, zmiksowanych (lub mąki owsianej)
  • pół szklanki mąki pełnoziarnistej
  • 1/4 szklanki ciemnego brązowego cukru
  • 2 łyżki masła, rozpuszczonego
  • 1 jajko
  • 1 i 3/4 - 2 i 1/4 szklanki mąki
  • 4 kostki gorzkiej czekolady (u mnie 70% z malinami), posiekanej
Do posmarowania:
  • 1 jajko
  • łyżka mleka
Na kruszonkę:
  • 20 g masła, miękkiego
  • 30 g mąki pełnoziarnistej
  • 30 g ciemnego brązowego cukru
Drożdże rozpuścić w wodzie. Wlać do miski od malaksera, dodać płatki owsiane, mąkę pełnoziarnistą, cukier, masło, jajko i 1 szklankę mąki. Miksować na średniej prędkości, na gładką masę. Następnie stopniowo dodawać pozostałą mąkę, aż ciasto będzie miękkie i prawie nieklejące. Wsypać czekoladę i chwilę miksować, aż równo się rozprowadzi. Wyjąć,ugniatać kilka minut. Odłożyć do miski wysmarowanej oliwą. Przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości - na około 1 godzinę. (Należy się nie dziwić jak w ciepłym miejscu czekolada nam się trochę roztopi. ;))
Ciastko lekko ugnieść, podzielić na 12 części. Z każdej uformować kulkę i ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić na 45 minut.
Piekarnik rozgrzać do 190 stopni. Palcami wyrobić kruszonkę. Każdą bułeczkę posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika i piec 10-15 minut, aż będą złoto-brązowe. Wyjąć, odczekać kilka minut, po czym studzić na kratce.

Smacznego!
J.

niedziela, 11 grudnia 2011

Bułeczki czosnkowe



Ostatnio wszędzie zrobiło się bardzo świątecznie, więc ja tak trochę na przekór zaprezentuję coś nieświątecznego. Choć te bułeczki równie dobrze mogą się znaleźć na stole podczas bożonarodzeniowego śniadania lub jako dodatek do zupy czosnkowej, podczas świątecznego obiadu. Są wspaniale mięciutkie, intensywnie pachnące, posiadają wiele cech idealnego ciasta drożdżowego. Zdecydowanie upiekę je jeszcze nie raz, ponieważ urzekły nie tylko mnie, ale też całą moją rodzinę.


Bułeczki czosnkowe
porcja na 12 bułeczek
przepis z Happy Home Baking


Składniki:
  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 20 g drobnego cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka drożdży suchych (4 g) lub 8 g drożdży świeżych
  • 260 g mleka
  • 30 g masła, roztopionego
  • + 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka - do posmarowania
Na nadzienie:
  • 60 g miękkiego masła
  • 8 ząbków czosnku
  • można dodać na przykład posiekaną pietruszkę, lub inną lubianą przyprawę
Wszystkie składniki na ciasto umieścić w mikserze i zmiksować, można również wyrobić ręcznie (z drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn). Ciasto powinno być gładkie i bardzo dobrze wyrobione. Umieścić w misce, przykryć lnianym ręczniczkiem i pozostawić do podwojenia objętości (1,5 h lub dłużej, w zależności od temperatury otoczenia).
Po tym czasie ciasto podzielić na 12 równych części. Uformować z nich kulki, następnie każdą spłaszczyć i ulepić w podłużną bułeczkę (tak, jak lepicie pierożki), układając złączeniem do blachy. Przykryć, pozostawić na 30 minut do ponownego wyrośnięcia w ciepłym miejscu.
W tym czasie przygotować nadzienie. Wszystkie składniki na nie rozetrzeć zmiksować. Włożyć do rękawa cukierniczego lub woreczka, w którym odetniecie róg.
Wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem. Ostrym nożem naciąć do połowy, wycisnąć  w to miejsce nadzienie. Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut. Podawać ciepłe.


Smacznego!
J.